Komu dworzec, komu? Kilkadziesiąt budynków na Dolnym Śląsku czeka na nowych właścicieli - Radio Wrocław

Komu dworzec, komu? Kilkadziesiąt budynków na Dolnym Śląsku czeka na nowych właścicieli

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| 2 miesiące temu, 2026-04-21, 17:39
Komu dworzec, komu? Kilkadziesiąt budynków na Dolnym Śląsku czeka na nowych właścicieli – Dworce na sprzedaż na Dolnym Śląsku.
Dworce na sprzedaż na Dolnym Śląsku.
Fot. Andrzej Andrzejewski

Jeden z najmniejszych polskich dworców można w całości kupić między innymi w Przybyłowicach koło Jawora. Andrzej Małecki, właściciel przylegającej posesji przyznaje, że zainteresowani nieruchomością pojawiają się po kilka razy w miesiącu, ale pracownikom PKP nie udało się nikogo przekonać do podpisania umowy kupna-sprzedaży:

- Dworzec byłby być może pięknym budynkiem mieszkalnym, ale stoi za blisko torów. Ludzie się tego boją. Ja osobiście sam zaakceptowałem ten wybór i traktuję to już jako mój własny dom. I tory mi nie przeszkadzają. Nasz zamiar był taki, żeby trochę odizolować się od wsi, być na uboczu. Bardzo mi to odpowiada.

PKP za budynek dworca, drogę dojazdową i fragment działki chce kilkadziesiąt tysięcy. Obiekt wymaga jednak remontu, zatem kupujący czekają na kolejną obniżkę ceny. Jeden z projektów inwestycyjnych zakłada przeobrażenie budynku w stylizowany na pocz. XX wieku garaż z warsztatem samochodowym.

Nie tylko dworce. DSDiK zapowiada zmiany w Czaplach

PKP stara się też o zmiany wzdłuż linii 284. Mieszkańcy wsi Czapla od 1992 roku starają się tam utrzymać pozostałości po posterunku kolejowym.

- Wielokrotnie stara infrastruktura miała być wyburzona, ale na to nie pozwoliliśmy - wyjaśnia Marzena Szkutnik z Czapli.

- Przystanek kolejowy, na którym stała wiata betonowa. Niestety, obecnie w ruinie. Mieszkańcy złożyli petycję do Urzędu Marszałkowskiego. Jesteśmy pozytywnie nastawieni. My jesteśmy wioską tematyczną, jesteśmy z potencjałem turystycznym i mamy nadzieję, że te argumenty trafią. I odrodzi się nie tylko kolej - bo kolej to już jest pewna - ale właśnie przystanek w Czaplach.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że upór mieszkańców w tym przypadku miał sens. Zarząd naszego województwa właśnie podjął decyzję o odbudowie przystanku kolejowego w Czaplach. Oznacza to przerwanie 16-kolometrowego odcinka bez zatrzymań między Pielgrzymką a Płakowicami. Dzięki temu mieszkańcy kilku tamtejszych miejscowości przestaną być wykluczeni komunikacyjnie.

ZOBACZ TEŻ: Będzie kolej w Radochowie. Mieszkańcy wywalczyli zmiany w planach 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.