Kryzys powołań w diecezji legnickiej - parafie bez księży to realny scenariusz. Biskup zapowiada poważne zmiany - Radio Wrocław

Kryzys powołań w diecezji legnickiej - parafie bez księży to realny scenariusz. Biskup zapowiada poważne zmiany

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| 2 miesiące temu, 2026-04-26, 14:33
Kryzys powołań w diecezji legnickiej - parafie bez księży to realny scenariusz. Biskup zapowiada poważne zmiany - Brakuje księży w diecezji legnickiej. Msze święte będą coraz rzadsze.
Brakuje księży w diecezji legnickiej. Msze święte będą coraz rzadsze.
Fot: Kuria Legnicka / Archiwum Radia Wrocław

W większości kościołów diecezji legnickiej dziś od rana kapłani odczytują list biskupa Andrzeja Siemieniewskiego. Dramatyczny komunikat jest zapowiedzią przemodelowania organizacji wspólnot parafialnych. Ma to związek z postępującym kryzysem powołań. List zaczyna odniesienie do twardych wyliczeń: w ciągu minionych piętnastu lat w diecezji liczba księży zmniejszyła się o ponad siedemdziesięciu.

- W ciągu najbliższych 10 lat ubędzie w naszej diecezji kolejnych kilkudziesięciu prezbiterów i nie mamy księży na zapas. Doszliśmy do takiej sytuacji, w której ubytek choćby jednego księdza w diecezji oznacza kolejną konkretną wspólnotę parafię bez pasterza. Konieczne są zmiany dotyczące zmniejszenia liczby mszy świętych w parafiach.

Biskup Siemieniewski: "Niedzielna eucharystia raz lub dwa w miesiącu"

Jak podkreślił biskup legnicki, dramatyczna sytuacja będzie wymuszała duże zmiany w organizacji życia wspólnot parafialnych:

- Będzie coraz więcej kościołów i kaplic, w których eucharystia niedzielna będzie odprawiana tylko raz lub dwa razy w miesiącu. W pozostałe niedziele wierni będą udawać się w inne miejsca na msze świętą.

Dzisiejszy list do wiernych diecezji legnickiej sygnowany przez biskupa Andrzeja Siemieniewskiego, to potwierdzenie problemu, na który pięć lat temu wskazywał jego poprzednik. W 2021 roku ówczesny biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski dokładnie opisał przyczyny problemu: coraz mniejsze zainteresowanie kościołem ze strony zarówno kandydatów na duchownych, jak i samych wiernych. Drugi czynnik to zbyt duża liczba świątyń wybudowanych w latach 90-tych ub. wieku:

- Będą ludzie - te kościoły będą wykorzystane. Nie będzie ludzi - to będą puste. Kościół nie opiera się na budynkach, tylko na wspólnocie wiary. Budynki są potrzebne i czasem będą niszczone, będą wykorzystywane do czegoś innego. Z tym musimy się liczyć.

Poprzedni biskup wskazywał na ten problem. Został odwołany dwa dni po udzieleniu wywiadu

W rozmowie z Radiem Wrocław podkreślił wówczas, że Kościół Katolicki po obaleniu komunizmu w Polsce niepotrzebnie wybudował tak wielką liczbę kościołów. Dwa dni po udzieleniu wywiadu Stolica Apostolska odwołała biskupa Kiernikowskiego. Biskup Andrzej Siemieniewski, obecny pasterz diecezji legnickiej, po kilku miesiącach swojej posługi w diecezji legnickiej uznał, że ocena sytuacji dokonana przez poprzednika była przesadzona.

Mimo wyraźnego nakazu legnickiej kurii nie we wszystkich kościołach diecezji został rano odczytany list biskupa. W niektórych świątyniach podczas homilii kapłani skupili się jedynie na konieczności odróżnienia dobrego i złego pasterza.

Przeczytaj również: Hakerzy celują w wodociągi? Jelenia Góra wzmacnia cyfrowe zabezpieczenia przed atakami


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ASD 2026-04-27 11:41:21 z adresu IP: (185.72.xxx.xxx)
skoro brak kasy na prowadzenie bizancjum , bo na to wygląda , zawsze można sprzedać tereny , budynki przerobić na lofty bo przeważnie stoją w fajnych miejscach . znajdzie się kasa to stróże tej kasy w sukienkach też się znajdą jak w zondacrypto .
~xx2 2026-04-26 17:37:25 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Sam fakt że listu nie odczytano wszędzie pokazuje jaka to jest zakłamana instytucja, która sama siebie cenzuruje. A gdzie prawda?
~@Jurek 2026-04-27 00:15:37 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Tekst dotyczy diecezji Legnickiej i zdaje się wszyscy funkcjonariusze ... tzw. księża, zobowiązani byli odczytać list swojego menedżera regionalnego czyli biskupa.
~Jurek 2026-04-26 19:37:39 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Jeśli masz na myśli całą Polską to chyba się mylisz. List skierowany jest do wiernych danej diecezji (Legnickiej) i jego odczytanie w kościołach tej diecezji zarządza biskup odpowiedzialny za daną wspólnotę diecezjalną. Jeśli natomiast masz na myśli któryś z kościołów Diecezji Legnickiej, to masz rację, powinno być odczytane w każdym kościele.