Kryzys powołań w diecezji legnickiej - parafie bez księży to realny scenariusz. Biskup zapowiada poważne zmiany

W większości kościołów diecezji legnickiej dziś od rana kapłani odczytują list biskupa Andrzeja Siemieniewskiego. Dramatyczny komunikat jest zapowiedzią przemodelowania organizacji wspólnot parafialnych. Ma to związek z postępującym kryzysem powołań. List zaczyna odniesienie do twardych wyliczeń: w ciągu minionych piętnastu lat w diecezji liczba księży zmniejszyła się o ponad siedemdziesięciu.
- W ciągu najbliższych 10 lat ubędzie w naszej diecezji kolejnych kilkudziesięciu prezbiterów i nie mamy księży na zapas. Doszliśmy do takiej sytuacji, w której ubytek choćby jednego księdza w diecezji oznacza kolejną konkretną wspólnotę parafię bez pasterza. Konieczne są zmiany dotyczące zmniejszenia liczby mszy świętych w parafiach.
Biskup Siemieniewski: "Niedzielna eucharystia raz lub dwa w miesiącu"
Jak podkreślił biskup legnicki, dramatyczna sytuacja będzie wymuszała duże zmiany w organizacji życia wspólnot parafialnych:
- Będzie coraz więcej kościołów i kaplic, w których eucharystia niedzielna będzie odprawiana tylko raz lub dwa razy w miesiącu. W pozostałe niedziele wierni będą udawać się w inne miejsca na msze świętą.
Dzisiejszy list do wiernych diecezji legnickiej sygnowany przez biskupa Andrzeja Siemieniewskiego, to potwierdzenie problemu, na który pięć lat temu wskazywał jego poprzednik. W 2021 roku ówczesny biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski dokładnie opisał przyczyny problemu: coraz mniejsze zainteresowanie kościołem ze strony zarówno kandydatów na duchownych, jak i samych wiernych. Drugi czynnik to zbyt duża liczba świątyń wybudowanych w latach 90-tych ub. wieku:
- Będą ludzie - te kościoły będą wykorzystane. Nie będzie ludzi - to będą puste. Kościół nie opiera się na budynkach, tylko na wspólnocie wiary. Budynki są potrzebne i czasem będą niszczone, będą wykorzystywane do czegoś innego. Z tym musimy się liczyć.
Poprzedni biskup wskazywał na ten problem. Został odwołany dwa dni po udzieleniu wywiadu
W rozmowie z Radiem Wrocław podkreślił wówczas, że Kościół Katolicki po obaleniu komunizmu w Polsce niepotrzebnie wybudował tak wielką liczbę kościołów. Dwa dni po udzieleniu wywiadu Stolica Apostolska odwołała biskupa Kiernikowskiego. Biskup Andrzej Siemieniewski, obecny pasterz diecezji legnickiej, po kilku miesiącach swojej posługi w diecezji legnickiej uznał, że ocena sytuacji dokonana przez poprzednika była przesadzona.
Mimo wyraźnego nakazu legnickiej kurii nie we wszystkich kościołach diecezji został rano odczytany list biskupa. W niektórych świątyniach podczas homilii kapłani skupili się jedynie na konieczności odróżnienia dobrego i złego pasterza.
Przeczytaj również: Hakerzy celują w wodociągi? Jelenia Góra wzmacnia cyfrowe zabezpieczenia przed atakami
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

