Burmistrz Trzebnicy nie wróci do pracy. Został zawieszony po zatrzymaniu i postawieniu zarzutów - Radio Wrocław

Burmistrz Trzebnicy nie wróci do pracy. Został zawieszony po zatrzymaniu i postawieniu zarzutów

Joanna Jaros
Joanna Jaros
| 2 miesiące temu, 2026-05-06, 12:45
Burmistrz Trzebnicy nie wróci do pracy. Został zawieszony po zatrzymaniu i postawieniu zarzutów - Marek Długozima (na pierwszym planie, drugi od lewej) nie wróci do urzędu. Sąd utrzymał zawieszenie burmistrza Trzebnicy.
Marek Długozima (na pierwszym planie, drugi od lewej) nie wróci do urzędu. Sąd utrzymał zawieszenie burmistrza Trzebnicy.
Fot. Beata Makowska

Burmistrz Trzebnicy Marek Długozima nie wróci do pracy w Urzędzie. Sąd Rejonowy w Opolu odrzucił skargę na ten środek zapobiegawczy. O oddaleniu skargi pierwsza poinformowała Nowa Gazeta Trzebnicka. Jak informowaliśmy na portalu Radia Wrocław, burmistrz Marek Długozima został zatrzymany 26 marca na polecenie Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Zarzucane jest mu między innymi przyjmowanie łapówek czy zlecanie robót bez przetargów. Nie przyznał się do winy. Za te czyny czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura postanowiła zastosować wobec burmistrza cztery środki zapobiegawcze: dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju, kaucję w kwocie 50 tys. złotych i zawieszenie w czynnościach służbowych.

Marek Długozima zaskarżył tylko ten ostatni. Jak się dzisiaj okazało - bezskutecznie. Do czasu prawomocnego zakończenia sprawy obowiązki burmistrza pełni jego zastępczyni, Krystyna Haładaj.

Przeczytaj również: Burmistrz Trzebnicy zabrał głos po zatrzymaniu i zarzutach. "Bezpodstawnie zostałem pomówiony

 


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ROZGILDZIAJSTWO 2026-05-10 12:19:49 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Czym to się różni od oligarchii w Rosji? POLSZA - kryminogenny styk Prywaty i Państwa: nieopodatkowna gotówka, a na drugą nóżkę: cyt. "zarzuty dotyczą również wydatkowania publicznych środków (łącznie ponad 2 mln zł) na cele niezwiązane z zadaniami gminy, w tym na inwestycje na prywatnych posesjach (m.in. budowa wjazdu i pielęgnacja zieleni)"... P.S. A czy polskie NACZALSTWO w POLSZY nie zatrudniali sprzątaczek I ogrodników w państwowych instytucjach, którzy wykonywali obowiązki w ich, prywatnych, posesjach, a NIGDY w zatrudniającej instytucji? Lata 90-te, aż do 2004...
~Trzebnica 2026-05-10 08:14:44 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
tak trzymać
~ROZGILDZIAJSTWO 2026-05-10 12:21:52 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Jak to leciało? Uczciwością I pracą Ludzie się bogacą. A nie, czekaj... wykształceni I z dużych ośrodków...
~Obserwator 2026-05-07 13:33:31 z adresu IP: (46.112.xxx.xxx)
PełO wycina niewygodnych. Uśmiechnięta Polska.