Zagłębie przegrywa w Puławach i żegna się z ekstraklasą - Radio Wrocław

Zagłębie przegrywa w Puławach i żegna się z ekstraklasą

Piotr Pietraszek
Piotr Pietraszek, RW
| 2 miesiące temu, 2026-05-07, 07:05
Zagłębie przegrywa w Puławach i żegna się z ekstraklasą - Miedziowi nie wykorzystali w Puławach szansy, by przedłużyć nadzieję na utrzymanie w Superlidze
Miedziowi nie wykorzystali w Puławach szansy, by przedłużyć nadzieję na utrzymanie w Superlidze
fot. materiały prasowe Orlen Superligi

Gospodarze od pierwszego gwizdka grali mocno w obronie. Sędziowie już w 3. minucie odgwizdali pierwszy rzut karny, który wykorzystał dla Zagłębia Dawid Krysiak. W 6. minucie kolejnego karnego na gola zamienił Krzysztof Komarzewski. Defensywna gra po obu stronach boiska przyniosła w ciągu jednej minuty aż trzy dwuminutowe kary, dwie dla Lubina i jedną dla Puław. Kilka skutecznych parad zanotował Paweł Ciupa. Kolejne minuty to gol za gol i wynik remisowy. Dopiero w 22. minucie po bramce Krzysztofa Łyżwy Puławianie wyszli po raz pierwszy na dwubramkowe prowadzenie (10:8). Trener Grzegorz Klimczak wziął czas dla drużyny gości, po upływie którego nie udało się jednak Miedziowym przedrzeć do bramki Ciupy. Przewagę puławian w 24. minucie podwyższył po kontrataku Komarzewski (12:8). Ostatnią bramkę w pierwszej połowie rzucił Jan Antolak, ustalając wynik na 16:13.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Derby Dolnego Śląska w Superlidze szczypiornistek znów dla Zagłębia

Po zmianie stron do odrabiania strat ruszyli szczypiorniści z Dolnego Śląska. W 39. minucie Zagłębie wykorzystało dwa błędy Puławian i przegrywało już tylko 18:19. Czas dla swojej drużyny wziął Piotr Dropek, jednak przez kolejne kilka minut gospodarzom nie udało się zdobyć wyraźnej przewagi. Dopiero po bramce Łyżwy w 46. minucie puławianie odskoczyli gościom na 3 gole  (24:21). Przyjezdni nie składali jednak broni i w 52. minucie po bramce Jana Czuwary na tablicy wyników pojawił się remis 25:25. Mecz zaczął się na nowo. Kontra Dmytro Artemenko, dwie bramki Dana Racotea i kontra Krzysztofa Komarzewskiego w dwie minuty wyprowadziły Lotto na trzybramkowe prowadzenie - 29:26. Zagłębie nie zdołało już odwrócić losów spotkania.

Szczypiorniści z Lubina na pożegnanie sezonu przegrali 29:33 i opuszczają szeregi Superligi. Drugiego spadkowicza wyłoni ostatnia kolejka, a walka o utrzymanie toczy się między drużyną z Puław a Piotrkowianinem.

Lotto Puławy - MKS Zagłębie Lubin 33:29 (16:13)

Lotto: Ciupa 1, Petkovski; Antolak 6, Jaworski 5, Łyżwa 5, Komarzewski 4, Artemenko 4, Działakiewicz 4, Racotea 3, Cacak 1, Wisiński, Curzytek, Adamczewski, Bereziński, Kowalik, Savytski.

Zagłębie: Schodowski, Byczek; Gębala, Czuwara 5, Iskra 3, Krysiak 6, Michalak 2, Wojtala 4, Drozdalski 2, Dudkowski 1, Kałużny 1, Krupa 2, Pedryc 1, Świtała 1, Pietruszko 1.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.