Wrocław kupił zdjęcia Marilyn Monroe za miliony złotych. Od 12 lat leżą w archiwum. Jaki będzie ich los?

Mija 12 lat od zakupu przez Wrocław ponad 3200 zdjęć Marilyn Monroe za ponad 6 milionów złotych. Fotografii nie można zobaczyć, choć już ponad dekadę temu miało dla nich powstać specjalne muzeum czy galeria. Na szczęście pamięć o aktorce jest wciąż żywa:
- Aktorka amerykańska. Gwiazda... zmarła z niewiadomych przyczyn. "Pół żartem, pół serio" - to był taki film.
- A wie pan ze we Wrocławiu jest kolekcja zdjęć Marlin Monroe?
- Wydawało mi się, że widziałem to w jakiejś kawiarni.
- Pop star bym powiedziała, pop kultura od razu mi się nasuwa
Postać aktorki owiana jest wieloma legendami ale też kontrowersyjnymi faktami z jej życia:
- Kobieta, która zawsze charakteryzowała się pozą, gdzie włosy i sukienka była po prostu podwiewana, była piękną kobietą.
- Była narzeczoną z prezydentem USA chyba, tak? Miała romans.
- Teraz już się nie ogląda tych filmów.
Wrocław wydał 6 mln złotych na zdjęcia aktorki. Przez 12 lat nie zorganizowano stałej wystawy
Słynne zdjęcia Marilyn Monroe kupione przez Wrocław za ponad 6 milionów złotych wciąż leżą w Archiwum Państwowym. Pomysłodawcą tej transakcji był ówczesny Prezydent Miasta Rafał Dutkiewicz. Zakupu miała dokonać miejska spółka Hala Stulecia, którą kierował wtedy Andrzej Baworowski. - To było jasne, że ten zakup nie będzie miał sensu, jeśli na te zdjęcia nie znajdziemy miejsca – mówi dyrektor Baworowski:
- To nie był taki interes, że my sobie weźmiemy, ładnie oprawimy i sprzedamy pojedynczo, tylko że trzeba będzie bardzo poważne środki zainwestować w ekspozycję.
Kwotę, jaką 10 lat temu zapłaciła Hala Stulecia za kolekcję Miltona H. Greene’a, uznano za rekordową jednorazową transakcję na polskim rynku sztuki. Dziś pewnie ich wartość jest większa, choć wciąż miasto zastanawia się, jak wykorzystać te fotografie. W 2014 roku - przy zakupie zdjęć - mówiło się o specjalnym muzeum czy miejscu w centrum miasta, gdzie będzie można zobaczyć fotografie, jednak do tej pory nic z tego nie wyszło. Niedługo małą część zobaczymy w Kruppa Art Fundation.
Posłuchaj rozmowy Piotra Osowicza z Andrzejem Baworowskim - prezesem Hali Stulecia w czasie zakupu kolekcji zdjęć Marilyn Monroe:
Przeczytaj również: Dwulatka tygodniami umierała w męczarniach. Sąd apelacyjny wypuścił na wolność rodziców podejrzanych o znęcanie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

