Najwyższy budynek Unii Europejskiej we Wrocławiu? Sprawdzamy, ile w tym prawdy

Warszawski deweloper chce postawić we Wrocławiu budynek wyższy od Sky Towera. Chodzi o projekt wieżowca przy ulicy Fabrycznej, który według planów miałby mieć ponad 270 metrów wysokości i stać się najwyższym budynkiem w Polsce oraz Unii Europejskiej. Na ten moment inwestycja jest jednak na bardzo wczesnym etapie. Deweloper dopiero przygotowuje dokumentację i nie posiada jeszcze zgody na budowę, o czym mówi Ewelina Wnękowska-Pietrzycka z zarządu Giant Development Group:
- Jesteśmy na etapie projektowania, uzyskiwania pozwoleń, odbierania całej dokumentacji, aby właśnie przedstawić to w urzędzie i wnioskować o pozwolenie na budowę. To też jest dość siermiężne, bo gdy się wysyła jakieś zapytania, nim one przyjdą z powrotem, to to chwilę trwa.
Wrocław: Kierowca wpadł w poślizg, ściął słupki i uciekł. Mamy nagranie z centrum miasta
Budowa może kosztować nawet miliard złotych
Spółka odpowiedzialna za projekt wciąż poszukuje też inwestora, który sfinansuje budowę. Do wbicia pierwszej łopaty potrzebne są ogromne środki, których firma obecnie nie posiada, tłumaczy Ewelina Wnękowska-Pietrzycka:
- Szukamy inwestora, który to wybuduje. Musimy mówić, że ten projekt to nie jest rząd kilkuset milionów, tylko z miliard, więc zdajemy sobie sprawę, że jako spółka nie jesteśmy w stanie podołać tego typu inwestycji pojedynczo, więc szukamy i planujemy współpracę - że tak powiem - z dużym graczem na rynku.
Według założeń w budynku miałyby znaleźć się biura, lokale usługowe i apartamenty na wynajem krótkoterminowy, a całkowita powierzchnia wynosiłaby ponad 170 tysięcy metrów kwadratowych. Początkowo plan zakładał powstanie trzech wież, obecnie jednak projekt przekształcił się w jedną.
Sprawdź też: Potrącił i popchnął seniorkę we Wrocławiu, a potem się przebrał. Rozpoznajesz go?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

