Jechał hulajnogą 50 km/h, potrącił rowerzystę i uciekł. Policja poszukuje sprawcy groźnego zdarzenia

Jadąc na hulajnodze, potrącił rowerzystę i uciekł. Wrocławska policja poszukuje mężczyzny, który w sobotę po godzinie 21:00 na ścieżce rowerowej na ulicy Kosmonautów (przy skrzyżowaniu z Mieroszowską) zderzył się z cyklistą. Po zderzeniu rowerzysta upadł na ziemię i doznał poważnych urazów głowy i barku. Ma złamany obojczyk i wstrząśnienie mózgu. Został przetransportowany do szpitala przy ulicy Fieldorfa, gdzie pozostał na diagnostyce. W trakcie zdarzenia był trzeźwy. Nie pamięta chwili wypadku.
Sprawca pędził hulajnogą z prędkością ponad 50 km/h
Jak ustaliła policja, hulajnoga jechała z prędkością ponad 50 kilometrów na godzinę. Mężczyzna, który ją prowadził, po zderzeniu porzucił pojazd i uciekł na piechotę. Hulajnoga została zabezpieczona przez śledczych. Nie jest to pojazd z miejskiej wypożyczalni.
Jak informuje policja, w miejscu, gdzie doszło do zdarzenia jest monitoring, więc ustalenie wizerunku uciekiniera to kwestia czasu. Na grupach osiedlowych w Leśnicy krążą zdjęcia z tej kolizji. Jak informują ich członkowie, wizerunek jest już zabezpieczony. Według internautów sprawca zdarzenia jest rudy i nosi okulary. Jak mówią świadkowie, ma około 30 lat.
Cały czas jest też poszukiwany rowerzysta, który w ubiegłym tygodniu popchnął starszą kobietę na ulicy Pilczyckiej.
Więcej na ten temat: Potrącił i popchnął seniorkę we Wrocławiu, a potem się przebrał. Rozpoznajesz go?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

