Jubileusz 600-lecia Wałbrzycha. Co sądzą o nim mieszkańcy? "Piękne miasto, położone wśród wzgórz… jak Rzym"
Byli prezydenci miasta, parlamentarzyści ale i przedstawiciele partnerskich miast świętowali 600-lecie Wałbrzycha podczas uroczystej sesji Rady Miasta, która dziś odbyła się w Zamku Książ. "Urodziny miasta" to czas podsumowań i pytań do urzędującego od 15 lat prezydenta Romana Szełemeja o to, jak zmienił się Wałbrzych na przestrzeni ostatnich lat i co było najważniejsze:
- Na pewno inwestycje dają przekonanie, że przed nami jest dobra przyszłość ale odbudowanie tego poczucia godności, dumy lokalnej w moim przekonaniu jest jednym z najważniejszych rezultatów naszej wspólnej pracy. Ja to miasto kocham, podobnie jak chyba wszyscy wałbrzyszanie.
Świętowanie 600-lecia już się rozpoczęło, czerwiec i lipiec będzie pod znakiem sportu i filmu. Jak zapowiada Kamila Świerczyńska, która koordynuje obchody 600-lecia Wałbrzycha, w każdej z dzielnic będą organizowane pikniki i wydarzenia muzyczne:
- Szykujemy też bardzo ciekawą wystawę retrospektywną, która jest taką opowieścią o ludziach. Będzie to plenerowa wystawa, która będzie jeździć po różnych dzielnica miasta.
Co wałbrzyszanie sądzą o swoim mieście?
Co zmieniło się przez ostatnie lata? Zapytaliśmy mieszkańców Wałbrzycha:
- Wałbrzych mi się kojarzył z szarością, biedą, smutkiem, a po tych latach zauważyłem, że to jest jednak piękne zielone miasto, położone wśród wzgórz… jak Rzym.
- Ulice się zmieniają, zamek się zmienia, tylko z tymi zakładami – no nie ma ich po prostu. Jest tylko strefa ekonomiczna.
- Zamknęli dyskoteki, młodzież wyjechała, fakt faktem miasto pięknieje.
- Kocham to miejsce.
Kulminacją obchodów będą Dni Wałbrzycha, które zaplanowano na wrzesień.
W regionie: Kamienna znów brudna i śmierdząca. Do górskiej rzeki popłynęły ścieki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


