Wojskowy samolot poleciał po Klaudię do Pekinu. 24-latka będzie leczona we Wrocławiu[NOWE INFORMACJE]
![Wojskowy samolot poleciał po Klaudię do Pekinu. 24-latka będzie leczona we Wrocławiu[NOWE INFORMACJE] - Wojskowy samolot poleciał po Klaudię do Pekinu. 24-latka będzie leczona we Wrocławiu.](/img/articles/161112/CECxGdjszG.jpg)
Aktualizacja 10:50
W środę, 3 czerwca o godz. 15:00 na wrocławskim lotnisku wyląduje pacjentka z Chin. Jak mówi Jan Kutny ze Szpitala Wojskowego, klinika przygotowuje miejsce dla niej na intensywnej terapii a lekarze mają już część dokumentacji z obserwacją i diagnostyką.
Wcześniej pisaliśmy:
W czwartek specjalny samolot wojskowy z Klaudią Uciechowską na pokładzie ma wrócić z Chin do Polski. 24-letnia Wałbrzyszanka studiowała sinologię w Pekinie. Po wykryciu u niej nowotworu przeszła dwie operacje, obecnie jest w śpiączce. W pomoc w sprowadzeniu Klaudii do kraju włączyło się Ministerstwo Obrony Narodowej.
- Takich tragicznych, trudnych sytuacji, które spotykają naszych rodaków - myślę tutaj o zdrowotnych sytuacjach - jest niewiele. Klucz jest następujący: patrzymy na to, co dzieje się z naszymi rodakami poza granicami kraju i w sytuacji, kiedy taka pomoc jest niezbędna, natychmiast przystępujemy do pomocy. Ja akurat jestem z tego dumny - mówi Janusz Sejmej, rzecznik MON.
Mama Klaudii: Potrzebowaliśmy 13 zgód na przelot. To było naprawdę bardzo trudne
Na pokładzie samolotu, który wystartował do Chin w poniedziałek po godzinie 8:00, znaleźli się wojskowi lekarze i jej mama. Joanna Uciechowska w niedzielę w rozmowie z naszym reporterem podkreślała, jak trudna logistycznie jest to operacja:
- Nasz przelot będzie przez 13 państw. Potrzebowaliśmy 13 zgód na przelot, zgodę Pekinu na lądowanie, więc to było naprawdę bardzo trudne. Czekaliśmy do końca, ja tak naprawdę dzisiaj odebrałam telefon, że lecimy, wszystkie zgody są.
- Mega dużo ludzi, którzy chcą pomóc. Mamy bardzo fajnych ludzi w Pekinie, Polaków, którzy mówią po chińsku, którzy założyli WeChata - grupę, gdzie wrzucam dokumenty po chińsku, a oni mi je tłumaczą. I to dodaje takiego powera, żeby działać, żeby ona była tutaj, żeby ona była zdrowa, żeby coś robić.
Po powrocie do Polski Klaudia przewieziona zostanie na OIOM do jednego z wrocławskich szpitali, najprawdopodobniej wojskowego.
- Nie wiem też, jaka będzie możliwość wizyt u niej. Na pewno nie będą to standardowe wizyty, bo na OIOM-ie niestety to tak nie wygląda, ale zostanę we Wrocławiu. Będziemy się pewnie wymieniać z jej tatą, bo ja mam jeszcze drugą córkę w domu, także będziemy musieli to sobie ogarniać i wymieniać się. Raz jedno będzie we Wrocławiu, raz drugie będzie we Wrocławiu. Bo żyć też dalej musimy.
Przeczytaj też: Wypadek autobusu z dostawczakiem na Żernickiej. Są osoby poszkodowane
Jak wspominają Klaudię nauczyciele z I LO w Wałbrzychu?
Sympatyczna i bardzo empatyczna – tak mówią o Klaudii Uciechowskiej nauczyciele z I Liceum Ogólnokształcącego w Wałbrzychu, które ukończyła:
- Bardzo sympatyczna, bardzo empatyczna dziewczynka. Pamiętam, że robiła zawsze dobre wrażenie. Wszyscy tu w szkole, kiedy dowiedzieliśmy się o jej problemach zdrowotnych, zorganizowaliśmy w miarę możliwości tyle akcji, żeby zebrać dla dziecka dużo pieniędzy, żeby wspomóc rodziców - mówi Oksana Citak, dyrektor I LO w Wałbrzychu.
Wałbrzych jest mocno poruszony i przejęty stanem zdrowia i transportem Klaudii Uciechowskiej z Chin do Polski. W mieście organizowane są zbiórki pieniędzy na leczenie, rehabilitację i opłacenie operacji Klaudii.
- Dużo się o tym zdarzeniu mówi w Wałbrzychu. I wpłaciłam pieniążki.
- Dobrze, że udało się załatwić ten samolot i że będzie można sprowadzić ją do Wałbrzycha.
Pomoc jest potrzebna – mówi matka Klaudii i dodaje, że nie wiadomo jeszcze, ile wyniesie koszt przeprowadzonych operacji i leczenia w Chinach:
- Mamy - tak jak mówię - część środków zabezpieczonych, ale to na pewno będzie za mało ze względu na to, że nie mamy jeszcze wyliczeń, jeżeli chodzi o Pekin. A to nie będą małe pieniądze. Dostałam informacje, że koszty jej leczenia przekroczyły 100 tysięcy dolarów.
Pieniądze dla Klaudii zbierane są nadal, będą potrzebne na rehabilitację 24-latki i leki. Jak pomóc? Można dowiedzieć się na profilu facebookowym "Armia Klaudii". Na profilu jest już ponad 14 tysięcy osób.
W regionie: Trzykrotnie ugodził nożem partnera byłej dziewczyny. 23-latek z powiatu kamiennogórskiego w areszcie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

