Samoloty znów latają do Monachium. Lufthansa podstawia większe maszyny

Wrocław - Monachium to bardzo popularne połączenie na siatce lotów wrocławskiego lotniska, które właśnie wróciło do oferty. Przypomnijmy, że zawieszenie połączeń do stolicy Bawarii było efektem zamknięcia należącej do Lufthansy linii CityLine, która je obsługiwała. Niemiecki przewoźnik swoją decyzję uzasadniał rosnącymi cenami paliwa oraz licznymi strajkami, które uniemożliwiały obsługę połączeń. Samoloty z Wrocławia na monachijskie lotnisko nie latały przez kilka tygodni.
Monachium to jeden z najważniejszych hubów przesiadkowych w Europie, co pozwala pasażerom na jeszcze lepsze planowanie swoich podróży. Stąd też ogromna popularność tego połączenia.
Po tygodniach przerwy połączenia do Monachium znów możemy znaleźć na tablicy odlotów. 1 czerwca Lufthansa wznowiła przeloty, które są - tak jak wcześniej - realizowane dwa razy dziennie. Jak przekazał nam Bartosz Wiśniewski, rzecznik wrocławskiego lotniska, powrót lotów do Monachium bardzo cieszy pasażerów.
- Sytuacja wróciła do normy, czyli do stanu sprzed strajków i kłopotów organizacyjnych linii lotniczej i to dla nas najważniejsze - podkreśla Wiśniewski.
Połączenia obsługiwać będą jednak większe samoloty niż dotychczas, bo flotę Lufthansy stanowią przede wszystkim: Airbus A319, A320 i A321. Dzięki temu przewoźnik będzie mógł zabrać w podróż jeszcze więcej pasażerów oraz zwiększyć ich komfort lotu.
Czytaj więcej: Popchnął seniorkę i uciekł. Policja wie już, kim jest rowerzysta z Pilczyckiej
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
