Pociągi są opóźnione o ponad 330 minut! Oblodzenia spowodowały totalny paraliż na kolei

Aktualizacja - godz. 16:40
Pociąg IC Szkuner 8312 relacji Ustka - Przemyśl Główny ma już 393 minuty opóźnienia. Skład miał pojawić się we Wrocławiu o 12:00, ale ze względu na utrudnienia w Wielkopolsce jest spóźniony ponad 6 godzin. Z kolei pociąg IC Zefir 8306 tej samej relacji ma 234 minuty opóźnienia. Blisko 2 godziny spóźnione są Baltic Express z Pragi do Gdyni oraz IC Wawel z Berlina do Przemyśla. Kilkadziesiąt minut "poślizgu" ma z kolei IC Artus 5412 z Gdyni do Bielska-Białej.
Godz. 12.10.
Pociągi wracają na trasę między Wrocławiem a Poznaniem.
Wcześniej pisaliśmy:
Tłumy czekających na opóźnione pociągi na wrocławskim Dworcu Głównym. Zima w województwie wielkopolskim i lubuskim spowodowała m.in oblodzenie trakcji. Tablice informują o opóźnieniach sięgających nawet kilkuset minut, mówią pasażerowie:
- 75 minut aż do Żywca, więc na Katowice i to jest, nie wiem. Zakopane jest opóźnione jeszcze bardziej, bo nie szłam na niego, bo był za wcześnie, a teraz i nie mogę nigdzie wyjść, bo trzeba śledzić.
- Przepraszam, że się wetnę, a ja mam wylot na Sri Lankę wieczorem. I siadam do auta i jadę do Warszawy w tej sytuacji.
Wielu pasażerów nie ma obecnie możliwości wydostania się z wrocławskiego Dworca Głównego:
- W ogóle odwołane i nie mamy jak się dostać do Krakowa, wszystko jest odwołane.
- Jest jakiś plan B?
- Brak, szukamy opcji, ale marnie to wygląda.
- Prawie 3 godziny, a jeden był odwołany w ogóle, czekamy na ten opóźniony, trzeba dojechać, bo wnuczka czeka.
- 75 minut na to, co tam widzimy i śmieszne jest, że następny pociąg nie ma w ogóle opóźnienia no i idę zapytać, czy da się zmienić bilet.
Nadal wstrzymany jest ruch na linii Poznań - Wrocław, duże kłopoty są też na linii Wrocław - Zielona Góra. Na wyświetlaczu stacyjnym we Wrocławiu największe opóźnienie ma teraz skład "Danubius" z Poznania do Wiednia - 339 minut, kolejny skład "Halny", również z Poznania do Zakopanego ma ponad 255 minut opóźnienia. O 165 minut opóźniony jest skład Baltic Express na trasie Gdynia - Praga.
Z pasażerami na Dworcu Głównym we Wrocławiu rozmawiała Joanna Jaros, reporterka Radia Wrocław:
Przeczytaj również: Mieszkańcy dolnośląskiej wsi żądają dostępu do morza. Tak walczą z wykluczeniem komunikacyjnym
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

