Jak się przenieść w czasie o 785 lat? Wystarczy wjechać do Legnickiego Pola

Ostatni raz tak duża liczba wojów prawdopodobnie pojawiła się w Legnickim Polu 785 lat temu. Od środy w jurtach i namiotach niedaleko Bazyliki św. Jadwigi Śląskiej mieszka kilkuset rekonstruktorek i rekonstruktorów. Wszyscy szykują się do sobotniej bitwy, w której - zgodnie z tradycją - zmierzą się armie księcia Henryka Pobożnego z oddziałami potomków Czyngis Chana. Udało nam się podejrzeć przygotowania obcych wojsk.
- Strzelam z łuku do tarczy sposobem mongolskim, czyli naciągam cięciwę za pomocą kciuka.
- My jesteśmy grupą, która przyjechała tutaj zdobyć Legnicę i zabić księcia Henryka Pobożnego i wygrać wiele różnych fantów.
- W rekonstrukcji ruszyliśmy pełną parą na poziomie Grunwaldu i to się dzieje tu na Legnickich Polach. Zapraszamy serdecznie.
Mimo że w sobotę o 17:00 dwie armie staną przeciw sobie na ubitej ziemi, to dziś wśród namiotów, jurt i kramów na al. Lipowej panuje przyjazna atmosfera.
- Zapraszamy tutaj do Legnickiego Pola. Tutaj można stracić głowę.
- Książę Henryk Pobożny stracił ją dosłownie... A co tu się dzieje obok?
- Coś fantastycznego: średniowieczna muzyka, średniowieczne przebrania, oryginalność historyczna. Przede wszystkim poprawność.
- Każdy kraj miał swoje dudy. My mamy kozły weselne. To jest taki instrument muzyczny najbardziej oddający w brzmieniu epokę.
W historycznym starciu weźmie udział około pół tysiąca osób. Autorzy scenariusza bitwy od lat zastanawiają się nad ewentualną zmianą przebiegu rekonstrukcji - tak by ostatecznie książę Henryk mógł ocalić swoją głowę. Na to nie zgadzają się historycy. Czym zakończy się ten spór tym razem? Każdy może przekonać się osobiście - udział w imprezie jest bezpłatny.
Inaugurację parady średniowiecznej sprzed Bazyliki Mniejszej w Legnickim Polu zaplanowano na piątek, na godzinę 15:00.
Przeczytaj także: Tak wygląda przyrodniczy raj w sercu Legnicy. Mieszkańcy chcą, by został objęty ochroną prawną
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

