12. Nocny Wrocław Półmaraton za nami. Ulicami Wrocławia przebiegło 26 tysięcy biegaczy
Na trzecim miejscu wbiegł najlepszy z Polaków, Krzysztof Hadas:
- Czuję się znakomicie. Doping na całej trasie. Odrobienie straty w połowie biegu i później konsekwentne utrzymywanie pressingu i atak na końcu. Co mogę powiedzieć? Mega dobrze.
Wśród kobiet ostatnie miejsce na podium zajęła Izabela Paszkiewicz:
- Trochę się obawiałam pogody, bo mimo tego, że była to późna pora, to jednak czuć było takie ciepło. Dużo mnie ten bieg nie kosztował. Trasa była bardzo szybka, atmosfera świetna, kibice świetni. Jestem bardzo zadowolona.
133 zawodnikom nie udało się dokończyć trasy, ale Ci którzy dotarli na metę byli ogromnie szczęśliwi:
- Świetnie. Bieg bardzo super. Atmosfera na mieście niosła. / To był mój pierwszy nocny. Było naprawdę, naprawdę fajnie. Z tych biegów, które miałem w tym roku to był najlepszy. / Zmęczony jestem. Debiut. Biegnie się i się biegnie. Jestem dumny, tak. / Fantastycznie. Trasa szybka, pogoda też wymarzona, tak że bardzo dobrze się biegło.
Wśród kobiet największą grupę wiekową stanowiły zawodniczki w wieku 20-29 lat. Wśród mężczyzn najwięcej było 30-latków. Najstarszy zawodnik tego biegu był mężczyzną i miał 82 lata. Pokonał trasę w 2 godziny, 45 minut i 27 sekund.
ZOBACZ TEŻ: Uczestnik mistrzostw świata zagra w Śląsku Wrocław
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


