Krasnali miało być 5, jest ponad 1400. Czy każdy może mieć swoją figurkę we Wrocławiu? - Radio Wrocław

Krasnali miało być 5, jest ponad 1400. Czy każdy może mieć swoją figurkę we Wrocławiu?

Hubert Gądek
Hubert Gądek
| 6 godzin temu
Krasnali miało być 5, jest ponad 1400. Czy każdy może mieć swoją figurkę we Wrocławiu? - Kto może mieć własnego krasnala? Sprawa figurki wywołała dyskusję.
Kto może mieć własnego krasnala? Sprawa figurki wywołała dyskusję.
Fot: Hubert Gądek / Radio Wrocław

Krasnal Sary James nie postał przy Teatrze Muzycznym Capitol nawet dwóch dni. Figurka, która była prezentem na 18. urodziny artystki od jej mamy i menadżera, wywołała dyskusję nie tylko o swojej lokalizacji, ale także o tym, kto może postawić własnego krasnala we Wrocławiu. Jak się okazuje, choć teoretycznie może to zrobić niemal każdy, procedura wymaga szeregu formalności i uzgodnień, o czym mówi Agata Dzikowska z Urzędu Miejskiego Wrocławia:

- To ten krasnal musi być zatwierdzony przez Plastyka Miejskiego, czyli musi być zgodny z wizerunkiem pozostałych krasnali. To jest kawał mosiężnej figurki, no to jest kilkadziesiąt tysięcy złotych, ale jeśli ktoś miałby taką fantazję i chciałby sobie takiego krasnala postawić w ogródku, to też musi przejść tę wieloetapową weryfikację.

Mieszkańcy mówią wprost: Powinny być związane z Wrocławiem

Część mieszkańców zwracała uwagę, że artystka nie jest związana z miastem, a ich zdaniem nowe krasnale powinny nawiązywać przede wszystkim do Wrocławia i jego historii. Tak komentowali tę sytuację w rozmowie z Hubertem Gądkiem, reporterem Radia Wrocław:

- Tylko i wyłącznie z naszym miastem powinny być związane. Nie jestem za takim jakimś bardzo nowoczesnym rozwiązaniem. Nie, nie. Także tylko z miastem.
- Aby był ładny. No pewnie, że jak jest niezwiązany z tematem, no to... Ale ogólnie mi się podobają.
- Żeby były takie z regionem się kojarzyły.

We Wrocławiu znajduje się już ponad 1400 krasnali, a jak podkreślają urzędnicy, zainteresowanie stawianiem kolejnych figurek nie słabnie. Jak podkreśla magistrat, nowe krasnale powinny być związane z miastem, jego instytucjami lub osobami, które odegrały ważną rolę dla Wrocławia. Wyjątkiem pozostaje Aleja Krasnalich Gwiazd przy ulicy Świdnickiej, gdzie mogą pojawiać się również figurki znanych osób spoza miasta, w tym Sary James.

Miało być ich 5, finalnie powstało ponad 1400. Czy będzie więcej? 

O początkach wrocławskich krasnali mówi Tomasz Moczek, który od 20 lat tworzy figurki:

- To miało być tak, że mieliśmy zaskoczyć nie jednym krasnalem, tylko serią. Więc to było 5 realizacji. Chodziło też o to, żeby prowadziło to takim wrocławskim szlakiem krasnali, czyli zaczynamy gdzieś w Rynku, potem idziemy do Ostrowa Tumskiego przez na przykład Most Piaskowy. To częste trasy turystyczne.

Tomasz Moczek przekonuje też, że nie warto zamawiać krasnali z niesprawdzonych źródeł, bo tacy odtwórcy też się zdarzają:

- Czasami szkoda tych wykiwanych Wrocławian. Na przykład wpadają w ręce kogoś, kto zrealizuje im to na opak. Bo potem jest kłopot, chociażby z konserwatorem zabytków. Lepiej czasami postawić krasnala gumowego w oknie, niż przytwierdzić coś, co ledwo wystaje z ziemi.

W magistracie zapytaliśmy, czy wraz z powiększającą się liczbą figurek we Wrocławiu, jest określony jakiś punkt, w którym liczba nowych krasnali będzie ograniczana lub w którym zaczną być usuwane z przestrzeni miejskiej. Usłyszeliśmy: "Sky is the limit".

Więcej w materiale Huberta Gądka, reportera Radia Wrocław:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj również: Śmiertelny wypadek w Bardzie. Są zarzuty dla kierowcy, który potrącił dwie osoby. "Nie pamięta przebiegu zdarzeń"


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.