Poderżnął gardło potrąconej sarnie na oczach policjantów. Prokuratura stawia zarzuty myśliwemu - Radio Wrocław

Poderżnął gardło potrąconej sarnie na oczach policjantów. Prokuratura stawia zarzuty myśliwemu

Beata Makowska
Beata Makowska
| Dzisiaj, 11:55
Poderżnął gardło potrąconej sarnie na oczach policjantów. Prokuratura stawia zarzuty myśliwemu - Mężczyzna który zabił ranną sarnę usłyszał zarzut zabicia zwierzęcia
Mężczyzna który zabił ranną sarnę usłyszał zarzut zabicia zwierzęcia
/fot. RW oraz Łukasz Litewka

Jak informowało Radio Wrocław, 14 kwietnia służby zostały wezwane do sarny, która potrącona przez auto leżała na poboczu drogi w Szczytnicy pod Bolesławcem. Na miejsce wezwano policję i przedstawiciela Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt. Sarna nie doczekała jednak pomocy specjalistów.

Mężczyzna, który był jednym z obserwatorów zdarzenia, zabił ją podcinając jej gardło. Sprawa trafiła do prokuratury. Śledztwo powoli się kończy. Mężczyźnie przedstawiono zarzut zabicia zwierzęcia, ale jak podkreśla prokurator Sebastian Woźniak z bolesławieckiej prokuratury – nie ma w tym zdarzeniu szczególnego okrucieństwa.

Podejrzany odmówił wyjaśnień i nie przyznał się do winy. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Do osobnego postępowania wyszczególniono również sprawę policjanta, który był na miejscu podczas zabicia sarny i nie zareagował na to, że podejrzany zabił sarnę, mimo że miał wiedzę iż na miejsce jedzie specjalista z organizacji ratującej dzikie zwierzęta.

CZYTAJ WIĘCEJ: To pierwszy rezerwat przyrody we Wrocławiu! Las Pilczycki pod specjalną ochroną


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~oburzające !! 2026-06-15 15:30:02 z adresu IP: (147.161.xxx.xxx)
zastanawiam się, po co istnieją takie związki jak koła łowieckie czy jak tam je zwał "myśliwych" (słowo to już wszak zupełnie nieadekwatne do procederów, które te osobniki wyczyniają .... a zdarzenie opisane w artykule to kolejny oburzający przykład) kto może mi to łaskawie wyjaśnić - Po CO nam te koła, komu one służą, co to za "atrakcja" strzelać do dzikiej zwierzyny i znęcać się nad nią ?!?! I prośba do reporterów: obserwujcie to środowisko bardziej, pytajcie lokalnych społeczności i ekspertów od przyrody czy TAKIE zrzeszenia naprawdę są nam potrzebne, czy nie stały się raczej skupiskiem przemocowców, frustratów i ludzi wymagających specjalnego leczenia