15 lat więzienia za atak nożem w centrum Legnicy. Na razie Krzysztof P. pozostaje na wolności

Do tej tragedii doszło 11 marca 2025 roku na al. Rzeczypospolitej w Legnicy. Krzysztof P. najpiew został pobity przez dwóch napastników, ale udało mu się uciec. Postanowił jednak wrócić z nożem, a w odwecie jednego z nich zabił, a dugiego ranił. Jest wyrok w jego sprawie.
- Uznaję go za winnego tego, że działając w odwecie i umyślnie z zamiarem bezpośrednim spowodowania ciężkich obrażeń ciała zaatakował nożem. (...) Które to obrażenia doprowadziły do zgonu pokrzywdzonego i wymierza mu karę piętnastu lat pozbawienia wolności - wyork odczytał Sędzia Kazimierz Leżak.
Nie chciał zamordować, ale ciężko ranić ludzi, którzy go zaatakowali. Sąd Okręgowy w Legnicy właśnie taki zamiar oskarżonego przyjął za najbardziej prawdopodobny przy ogłaszaniu wyroku w tzw. "procesie nożownika". Sędzia Kazimierz Leżak w uzasadnieniu do dzisiejszego wyroku podkreślił, że sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności łagodzące:
- Oglądając zapis z monitoringu - oczywiście został brutalnie pobity. To fakt. Natomiast taka okoliczność nie usprawiedliwia podejmowania działań odwetowych o charakterze przestępnym. A takie działania oskarżony podjął bezpośrednio po pobiciu go.
Krzysztof P. w tym procesie odpowiadał z wolnej stropy. Na odczytaniu wyroku nie pojawił się. Jego adwokatka Karolina Grochowska stanowczo odmówiła jakichkolwiek komentarzy. Wyrok nie jest prawomocny.
Oskarżony został skazany na 15 lat więzienia. Biorąc pod uwagę dotychczasowe zachowanie Krzysztofa P. sąd uznał, że do czasu uprawomocnienia wyroku mężczyzna może przebywać na wolności.
CZYTAJ WIĘCEJ: To nie koniec sprawy wypadku w Bardzie? Rodzina kierowcy złożyła zawiadomienie przeciwko... szpitalowi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

