To już 29. edycja "Świata pod Kyczerą". Zespoły ludowe z Gambii, Senegalu i Ekwadoru przyjechały na Dolny Śląsk - Radio Wrocław

To już 29. edycja "Świata pod Kyczerą". Zespoły ludowe z Gambii, Senegalu i Ekwadoru przyjechały na Dolny Śląsk

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| Wczoraj, 21:30
To już 29. edycja "Świata pod Kyczerą". Zespoły ludowe z Gambii, Senegalu i Ekwadoru przyjechały na Dolny Śląsk – Niesamowity festiwal, na którym będzie można zobaczyć zespoły ludowe z różnych stron świata
Niesamowity festiwal, na którym będzie można zobaczyć zespoły ludowe z różnych stron świata
/fot. Andrzej Andrzejewski

Pierwszy koncert wystartował w Legnicy 25 czerwca o 19:00 na osiedlu Piekary na placu przy ul. Sikorskiego. Bo "Świat pod Kyczerą" od początku miał łączyć zwykłych ludzi i łamać uprzedzenia narodowe.

3 dekady temu na widok pierwszego korowodu mieszkańcy w swoich domach zamykali okna. Bo deptakiem szli sąsiedzi, ale obcy. Jerzy Starzyński, legnicki Łemko, organizator festiwalu przyznaje, że obawy były wówczas również wśród części artystów.

Ten festiwal miał poprawić nieformalne stosunki między mniejszościami narodowymi. Równo 30 lat temu legniccy Łemkowie - w strojach ludowych i przy dźwiękach muzyki - przemaszerowali głównym miejskim deptakiem. Wtedy budziło to skrajne emocje, ale tegoroczna edycja, tak jak wiele poprzednich, odbywa się przyjacielskiej atmosferze:

- Przedtem było różnie tutaj... Obce wojska, nielubiane. A teraz inaczej jest.

- Trochę Łemków, trochę Białorusów, trochę Greków, Polacy...

- ... Cyganie, Żydzi. Tu jest najwięcej obcych narodów.

- Bo wspaniałe miasto i ludzie też.

- Bo to jest taki temperamentny, żywy folklor.

W ciągu trzech dekad legnickie wydarzenie integracyjne przeobraziło się w Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny, który odbywa się w różnych miejscowościach Dolnego Śląska. Do tej pory zaprezentowało się w nim blisko 300 zespołów z całego świata - między innymi z takich zakątków jak Wallis i Futuna, Sierra Leone, Togo, czy Kostaryka.

CZYTAJ WIĘCEJ: Przy opadach ich podwórko zamienia się w basen. Mieszkańcy ulicy Piłsudskiego 94 i 94a w Wałbrzychu mówią dość


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.