Hubert Hurkacz w formie. Awansował do trzeciej rundy Wimbledonu - Radio Wrocław

Hubert Hurkacz w formie. Awansował do trzeciej rundy Wimbledonu

PAP
| 5 godzin temu
Hubert Hurkacz w formie. Awansował do trzeciej rundy Wimbledonu - Hubert Hurkacz dobrze rozpoczął tegoroczny Wimbledon
Hubert Hurkacz dobrze rozpoczął tegoroczny Wimbledon
fot. Wikipedia/si.robi - Hurkacz MCM22 (17)/CC BY-SA 2.0

Hurkacz w Londynie gra po dwuletniej przerwie. W 2024 roku doznał tam kontuzji kolana, która wywróciła jego karierę. Wówczas był rozstawiony z numerem siódmym, a teraz zajmuje w rankingu 94. miejsce.

Na otwarcie obecnej edycji wygrał z rozstawionym z numerem 11. Norwegiem Casperem Ruudem 6:4, 6:2, 7:6 (9-7). Starcie z Ofnerem zapowiadało się jako teoretycznie łatwiejsze. Austriak na liście ATP jest 110. Hurkacz wygrał ich wczeniejsze spotkanie, rok temu w półfinale w Genewie.

Zdecydowanie najwięcej emocji było w pierwszym secie. Osiem pierwszych gemów pewnie wygrywał tenisista serwujący, ale w dziewiątym będący w tej roli Hurkacz znalazł się w poważnych kłopotach. Zaczął go bowiem od stanu 0-40, co oznaczało konieczność obrony trzech break pointów z rzędu.

29-letni Wrocławianin wyszedł z opresji, chwilę później obronił jeszcze jednego break pointa i rozstrzygnął gema na swoją korzyść. Ostatecznie potrzebny był tie-break.

Ten długo przypominał piłkarski konkurs rzutów karnych, w którym oba zespoły pewnie wykorzystują „jedenastki”. Zawodnik serwujący punkt zdobywał aż do stanu 9-8 dla Hurkacza. W tym momencie Polak poradził sobie z podaniem Ofnera, który po krótkiej wymianie nie trafił w kort zagrywając z forhendu wzdłuż linii.

Drugi set to dominacja Hurkacza. Po kilkunastu minutach prowadził 4:1 i choć w kolejnym gemie dał się jedyny raz w tym meczu przełamać, to natychmiast wrócił do wysokiego poziomu i dogonić się nie dał.
W trzecim secie walka gem za gem trwała do stanu 4:4. W kolejnym Hurkacz przełamał rywala, a następnie, serwując w pewnym stylu, zamknął spotkanie.

W piątek jego rywalem będzie rozstawiony z numerem 21. Tommy Paul. Amerykanin pokonał Soon-woo Kwona z Korei Południowej 6:3, 7:6 (7-4), 6:2. Hurkacz z Paulem ma bilans 1-3. Dwa ostatnie mecze grali jednak na nawierzchni ziemnej. Na trawie zmierzą się po raz pierwszy.

Wynik meczu 2. rundy:

Hubert Hurkacz (Polska) - Sebastian Ofner (Austria) 7:6 (10-8), 6:4, 6:4. 

Przeczytaj także: Były piłkarz Śląska Wrocław poszedł w ślady Roberta Lewandowskiego

Element Serwisów Informacyjnych PAP

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.