Zakaz korzystania z rzeki Bóbr za Jeziorem Pilchowickim. Prokuratura wszczyna postępowanie

Aktualizacja - godz. 11:15
Jak ustaliło Radio Wrocław, w związku z zakazem korzystania z rzeki Bóbr prowadzone są czynności wyjaśniające. Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim 3 lipca wszczęła postępowanie dotyczące potencjalnego narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
Obecnie policja oraz właściwe regionalne instytucje odpowiedzialne za ochronę środowiska i przyrodę prowadzą czynności operacyjne i będą gromadzić materiał dowodowy. Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu również będzie przekazywać wszelkie niezbędne dokumenty i materiały w ramach prowadzonego postępowania. Zgromadzone informacje będą na bieżąco przekazywane do prokuratury i poddawane analizie.
Jak informuje PAP, śledztwo jest prowadzone w kierunku dokonania przestępstwa przeciw środowisku, z artykułu 182 Kk. - Chodzi o zanieczyszczenie wody w takiej skali, że może to zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody – powiedziała w sobotę PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Ewa Węglarowicz-Makowska.
Postępowanie powierzono Komendzie Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim. - Zabezpieczana będzie dokumentacja od inwestora i wykonawcy inwestycji oraz od osób, które wydawały zgody na poszczególne etapy prac – powiedziała prokurator.
Wcześniej pisaliśmy:
Nie można korzystać z wody w rzece Bóbr na odcinku ponad 30 kilometrów - od korony zapory w Pilchowicach aż do zbiornika Rakowice. Rozporządzenie w tej sprawie wydała 4 lipca Anna Żabska, Wojewoda Dolnośląska. Zakaz obejmuje wchodzenie do wody, kąpiele, pojenie zwierząt, amatorski i gospodarczy połów ryb, korzystanie z wody do celów gospodarczych i używanie jednostek pływających. Za naruszenie zakazu grozi kara grzywny.
Podstawą wydania tej decyzji były wyniki badań laboratoryjnych wody, które przeprowadził Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu. - Ze sprawozdania z badań mikrobiologicznych wynika, że wody na wskazanym odcinku nie spełniają wymagań określonych dla wód w kąpieliskach oraz miejscach okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa - czytamy w uzasadnieniu.
Korzystanie z wody do kąpieli i innych form rekreacji wodnej ma stanowić "zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi". Jest to oczywiście związane z niedawną katastrofą ekologiczną podczas spuszczania wody z Jeziora Pilchowickiego przed remontem zapory. Ze zbiornika wyłowiono i zutylizowano 21 ton śniętych ryb.
Zakaz korzystania z wody w Bobrze obowiązuje do odwołania.
Więcej na ten temat:
-
Przedsiębiorcy liczą straty po spuszczeniu wody z Jeziora Pilchowickiego. "Spotyka nas po raz kolejny to samo"
-
Uwaga na kranówkę w Pilchowicach i okolicy! Sanepid: w wodzie są bakterie coli
-
Tysiące martwych ryb po spuszczeniu wody z Jeziora Pilchowickiego. "Nie ma możliwości, żeby wszystkie zostały odłowione"
-
Martwe ryby i muł z Jeziora Pilchowickiego stanowią zagrożenie dla rzeki. Specjalne pompy uratują Bóbr?
-
Sytuacja na Bobrze opanowana? Nadal czekamy na wyniki badań sanepidu [AKTUALIZACJA]
-
Ostatnie krople wody znikają z Jeziora Pilchowickiego. Niesamowite widoki! [WIDEO]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


