Nie chcą współpracy Jeleniej Góry z ukraińskimi miastami Równe i Tarnopol. Pojawiła się petycja w tej sprawie

Grupa mieszkańców nie chcę współpracy Jeleniej Góry z ukraińskimi miastami Równe i Tarnopol. Rozpoczyna się zbiórka podpisów pod petycją. O sprawie mówi jeden z inicjatorów akcji, Adam Bokszczanin:
- Petycja nie żąda zerwania współpracy z Ukrainą. Nie żąda zaprzestania pomocy humanitarnej. Nie jest skierowana bezpośrednio do obywateli Ukrainy. Dotyczy konkretnych formalnych umów z dwoma konkretnymi samorządami.
W umowę wpisany jest wzajemny szacunek i wspólna pamieć o historii, a jak mówi radny jeleniegórski Mariusz Gierus, w miastach partnerskich wciąż publicznie gloryfikuje się Stefana Banderę i UPA, co stoi w sprzeczności ze wpsomnianymi zapiskami.
Zbiórka podpisów rozpoczyna się w czasie kryzysu dyplomatycznego między Polską a Ukrainą, a na dodatek 11 lipca przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu.
- W Jeleniej Górze, jak wiemy, jutro będziemy pamiętać o ofiarach ludobójstwa przy skromnym, co by nie mówić, obelisku, na którym upamiętniono nie tylko ofiary ludobójstwa na Kresach, ale również Sybir i Katyń - mówi jeleniogórski radny Mariusz Gierus.
Radny złożył do prezydenta Jeleniej Góry pytania, czy współpraca z miastami Równe i Tarnopol będzie kontynuowana.
CZYTAJ WIĘCEJ: Zbliża się remont węzła na autostradzie A4. Kierowcy pojadą długimi objazdami
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

