WROsound wraca do Wrocławia. Dwa dni koncertów z artystami z całego świata

Przez najbliższe dwa dni Wrocław będzie grał w tonacji miejskiej dżungli. A wszystko za sprawą trwającego właśnie festiwalu WROsound 2026. O tym, z jaką muzyką będzie można się tam spotkać, opowiada producentka wydarzenia Paula Szewczyk:
- Spotkamy się z taką mieszanką elektroniki, jazzu, hip-hopu, rapu i muzyki nowoczesnej, ale też starych brzmień. Wplata się tam trochę popu – takiego nowoczesnego, magnetycznego. Na pewno jest to muzyka osadzona w nurcie nowoczesnych brzmień.
WROsound odbywa się na placu przed Impartem przy ulicy Mazowieckiej. Kto pojawi się na scenie?
- Na scenie głównej zagrają Mlecze, Moses Yoofee Trio – berliński zespół o ogromnej energii – Daria ze Śląska oraz Alice Phoebe Lou z RPA. To dziewczyna z gitarą, w której niejedna para oczu się zakocha. Będzie też scena eksperymentalna, gdzie usłyszymy Gaję Banfi, The Cassino i Kabeaushé.
WROsound odbywa się w duchu less waste i realnych działań ekologicznych. Festiwal otrzymał nagrodę "Bez Barier", przyznaną za wysoką dostępność wydarzenia. Nowością w tym roku jest scena panelowa – miejsce spotkań z artystami i twórcami programu. Nie zabraknie również sceny eksperymentalnej. W 2025 roku stanowisko dyrektora artystycznego objął Kuba Więcek, otwierając nową odsłonę i formułę festiwalu. Niemal połowa artystów przyjechała z zagranicy. Na scenie pojawią się twórcy z USA, Afryki i różnych części Europy. Impreza jest biletowana.
Przeczytaj również: Marilyn Monroe inspiruje kolejne pokolenia. Nowa wystawa ruszyła we Wrocławiu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

