Był pod wpływem alkoholu, a sąd umorzył postępowanie. Świdnicka prokuratura domaga się prawidłowego wyroku

Sąd orzekł zatrzymanie prawa jazdy na rok, jednocześnie warunkowo umorzył postępowanie.
Jak mówi prokuratur Grzegorz Pańków, sprawca został zatrzymany w godzinach porannych mając blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu i pełnił funkcję kierowniczą w świdnickiej straży miejskiej więc nie można zgodzić się z wyrokiem sądu, który uznał, że czyn jest o nieznacznej szkodliwości społecznej.
- Domagamy się, żeby wobec niego został wydany wyrok nie warunkowo umarzający, tak jak poprzednio, ale wyrok na zasadach ogólnych, tak jak wobec każdego sprawcy. Domagamy się tego, żeby został wobec niego orzeczony zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres trzech lat. To jest standardowy wymiar kary w przypadku każdego, powiedzmy, sprawcy, wobec którego jest stawiany zarzut właśnie jazdy w stanie nietrzeźwości, a jest on osobą wcześniej nie karaną - mówi prokuratur Grzegorz Pańków.
Strażnik miejski jest zawieszony w czynnościach służbowych.
CZYTAJ WIĘCEJ: Mały być nowe drzwi, a jest niepewność o wpłacone pieniądze. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie firmy spod Wrocławia
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

