Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości. Posłowie z Dolnego Śląska nie chcą podpisywać deklaracji

Posłowie z organizacji Rozwój Plus nie zamierzają podpisywać deklaracji, jakie wymaga od nich Jarosław Kaczyński. Poseł Ireneusz Zyska, podkreśla, że jest lojalnym członkiem partii i nie musi tego udowadniać:
- Nasi koledzy, którzy chcą tutaj nas przywołać do porządku, ustawić nas niemalże na baczność w szeregu i żebyśmy tylko powtarzali przekaz dnia, sami się ograniczają i chcą doprowadzić do pogorszenia naszych szans w zwycięstwie w wyborach w przyszłym roku.
Poseł Zyska, mówi, że jedynie szerokie zjednoczenie osób o poglądach prawicowych może pokonać Donalda Tuska i to właśnie na obmyślaniu strategii wyborczej powinna się teraz skupiać partia.
Grzegorz Macko, dolnośląski poseł Prawa i Sprawiedliwości, również nie zamierza rezygnować z członkostwa w stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego Rozwój Plus. Poseł Macko tłumaczy, że szeroki front pomoże prawicy wygrać przyszłoroczne wybory, dlatego partia powinna się zgodzić na dodatkową działalność:
- Organy statutowe partii będą tutaj decydowały o tym, co się będzie działo. Ja robię wszystko, żeby w ramach mojego obozu politycznego doprowadzić do sytuacji, w której pożegnamy fatalny rząd Donalda Tuska. I to powinien być priorytet dla wszystkich polskich patriotów.
Lista dolnośląskich parlamentarzystów należących do stowarzyszenia Rozwój Plus:
- Michał Dworczyk - europoseł
- Mirosława Stachowiak-Różecka - poseł
- Marzena Machałek - poseł
- Wojciech Zubowski - poseł
- Grzegorz Macko - poseł
- Krzysztof Kubów - poseł
- Marcin Gwóźdź - poseł
- Ireneusz Zyska - poseł
O tym, co się stanie z osobami, które nie złożyły deklaracji o nienależeniu do stowarzyszeń, partia ma zdecydować w przyszłym tygodniu.
CZYTAJ WIĘCEJ: Nie ma toalety, ławek, a poczekalnia zamyka się już o 17:00. Mieszkańcy skarżą się na dworzec PKS w Bolesławcu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

