Będzie gruntowna przebudowa po powodzi. Do gminy wiejskiej Kłodzko trafi 40 milionów złotych - Radio Wrocław

Będzie gruntowna przebudowa po powodzi. Do gminy wiejskiej Kłodzko trafi 40 milionów złotych

Jarosław Wrona
Jarosław Wrona
| 4 godziny temu
Będzie gruntowna przebudowa po powodzi. Do gminy wiejskiej Kłodzko trafi 40 milionów złotych - W gminie wiejskiej Kłodzko uda się wyremontować kanalizację, ale też oczyszczalnię ścieków.
W gminie wiejskiej Kłodzko uda się wyremontować kanalizację, ale też oczyszczalnię ścieków.
Fot. Jarosław Wrona

40 mln złotych trafi do gminy wiejskiej Kłodzko na odbudowę kanalizacji i wodociągów zniszczonych w powodzi. Za połowę tej kwoty zostanie przebudowana oczyszczalnia ścieków w Ołdrzychowicach Kłodzkich.

Jak tłumaczy wójt Zbigniew Tur, część infrastruktury od powodzi działa w trybie awaryjnym:

Pompy, które były zalane, nie pracują właściwie. Mamy tu do czynienia z częstymi awariami, zatykaniem się studzienek, zatykaniem się przepompowni. Mnóstwo pracy wymaga utrzymanie tej infrastruktury.

To ważny krok w odbudowie po powodzi, bo skorzysta też gmina Lądek-Zdrój, zapowiada wójt Zbigniew Tur:

Zrobiliśmy sieć wodociągową do Trzebieszowic. Lądek-Zdrój wybudował tam przepompownię na granicy naszych gmin. Jak tylko będą gotowi z przyłączeniem się, jesteśmy w stanie puścić im tę wodę, ale też i przyjąć ścieki.

Jak dodał Zbigniew Tur, nowoczesna i bezawaryjna sieć może pozwolić na ograniczenie kosztów bieżących, co może przełożyć się na stabilne ceny wody i ścieków. Na to liczą też mieszkańcy:

- Nie jest to bogaty region, więc ta inwestycja mamy nadzieję, że spowoduje, że te ceny będą co najmniej utrzymane na dotychczasowym poziomie. Woda, kanalizacja, są to rzeczy po prostu niezbędne, żeby żyć. Każda poprawa jakości wody jest jak najbardziej celowa i na pewno przyda się mieszkańcom.

Inwestycja zostanie zrealizowana do 2029 roku, została w 95 procentach dofinansowana z funduszy europejskich.

PRZECZYTAJ: Powódź zniszczyła przeprawy w Walimiu. Gmina ruszyła z odbudową ośmiu mostów [WIDEO] 


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~~Kotlina 2026-07-24 20:39:37 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Czesi nie zatrzymają wielkiej wody, bo nie mają gdzie i kolejny Niż Genueński zrobi większe zniszczenia. Umożliwić przepływ takiej ilości wody , bez uszczerbku dla okolicy. Niestety, należy zagrożone - obecnie zalane miejscowości ogrodzić wałami. Tak samo wioski , które uległy zalaniom. Teren podgórski musi być zabezpieczony , bo Niże Genueńskie będą tworzyć się w każdej chwili. Wystarczy 3 dni potężnego deszczu i gotowa powtórka. Po wielkich powodziach w 1903 i 1905 r Niemcy planowali wybudowanie 49 zbiorników na dopływach do rzeki Odry. Pomysł został podchwycony po powodzi w 1997. Ale pozostało na planach. Więc zagrożenie pozostaje. Kluczowe jest również wprowadzenie rozproszonej retencji na mniejszych ciekach wodnych. W miejscach, gdzie istnieje możliwość wyznaczenia terenów pod zbiorniki retencyjne, należy zatrzymywać wodę, która obecnie z ogromnym impetem spływa z Sudetów. Mamy super fachowców w ministerstwach budownictwa, projektantów, niech szybko myślą i działają. Tak samo z miejscowościami, które zostały zalane przez rozlewiska - budowa p.powodziowych, suchych zbiorników , należy zrealizować podniesienie wałów przeciwpowodziowych oraz budowę systemów małej retencji .To są wielkie koszty ale każda gmina może jednak poczynić takie działania dla swojego bezpieczeństwa. Niż genueński to układ niskiego ciśnienia, który powstaje w rejonie Zatoki Genueńskiej na Morzu Śródziemnym. Tworzy się, gdy ciepłe, wilgotne powietrze z południa zderza się z chłodniejszym powietrzem z północy.