Rozczarowanie w Legnicy. Miedź tylko zremisowała z beniaminkiem - Radio Wrocław

Rozczarowanie w Legnicy. Miedź tylko zremisowała z beniaminkiem

RW, mat. prasowe
| Godzinę temu
Rozczarowanie w Legnicy. Miedź tylko zremisowała z beniaminkiem - Piłkarze Miedzi Legnica nie wykorzystali atutu własnego boiska.
Piłkarze Miedzi Legnica nie wykorzystali atutu własnego boiska.
fot. miedzlegnica.eu

Na murawę wyprowadzili piłkarzy młodzi sportowcy z UKS-u Bilardowa Samochodówka Legnica oraz Akademii Piłkarskiej Lew Legnica. Mecz mógł idealnie zacząć się dla Miedzi, bowiem już w 2 minucie Kamil Antonik przeprowadził szybką akcję lewym skrzydłem, ale jego strzał z pola karnego zatrzymał Konrad Forenc. Z kolei w 15 minucie z lewej strony strzelał Mateusz Bochnak, ale po rykoszecie skończyło się tylko kornerem.

Podbeskidzie odpowiedziało w 20 minucie, gdy z lewej strony pola karnego uderzył Wojciech Słomka. Dmytro Sydorenko odpił piłkę, ale w polu karnym Legniczan najlepiej odnalazł się Marcin Biernat. Strzał byłego gracza zielono-niebiesko-czerwonych zakończył się jednak rzutem rożnym dla przyjezdnych po udanej interwencji Myroslava Mazura. W 34 minucie Lucjan Klisiewicz wrzucił futbolówkę z autu do Oskara Tomczyka, ten dośrodkował z linii bocznej pola karnego, a Marcin Urynowicz strzałem głową pokonał golkipera zespołu znad Kaczawy.

W 63 minucie Antonik strzelił tuż zza pola karnego nieznacznie obok bramki. Trzy minuty później indywidualną akcję przeprowadził Klisiewicz, ale jego strzał z pola karnego obronił Dmytro Sydorenko. W 68 minucie Klisiewicz uderzył głową nad bramką. Za chwilę ten sam zawodnik zobaczył z daleka wysuniętego bramkarza Miedzi i spróbował go zaskoczyć strzałem z około 45 metrów, ale golkiper Legniczan był na posterunku.

Z kolei w 71 minucie Antonik strzelił z lewej strony pola karnego, ale nad bramką. Pięć minut później strzelali Córdoba i Antonik, ale "Górale" wyszli z zamieszania we własnym polu karnym obronną ręką. Chwilę później nad bramką główkował Mazur. Zielono-niebiesko-czerwoni coraz mocniej naciskali, szukając wyrównania. W 82 minucie groźny strzał z pola karnego oddał Grudziński, ale po rykoszecie piłka poszybowała nad bramką. Za moment kapitan Miedzi główkował obok bramki po wrzutce Igora Maliszewskiego.

W 86 minucie zespół znad Kaczawy znów był blisko trafienia. Najpierw jeden z interweniujących we własnym polu karnym rywali trafił w słupek, a dobitkę Stanclika zatrzymał Forenc. Miedź dopięła swego trzy minuty później, gdy Mazur pięknym strzałem z dystansu doprowadził do wyrównania. By przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść Legniczanom zabrakło już czasu.

Miedź Legnica – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:1)

Bramki: Myroslav Mazur (89’) - Marcin Urynowicz (34’)

Żółte kartki: Oliwier Szymoniak (13’), Milos Jovicić (36’)

Sędziował: Szymon Łężny (Namysłów)

Widzów: 2 653

Miedź: Dmytro Sydorenko - Mateusz Grudziński, Mateusz Bochnak (77’ Gustaf Norlin), Jakub Serafin (77’ Wojciech Hajda), Kristian Fućak (70’ Asier Córdoba), Daniel Stanclik, Milos Jovicić, Oliwier Szymoniak (70’ Igor Maliszewski), Myroslav Mazur, Zvonimir Petrović (84’ Karol Noiszewski), Kamil Antonik

Podbeskidzie: Konrad Forenc - Kamil Sochań, Marcin Biernat, Maksymilian Sitek, Marcin Urynowicz (72’ Yauheni Shykauka), Krzysztof Kolanko (63’ Toki Hirosawa), Kacper Gach, Oskar Sewerzyński (79’ Kacper Smoliński), Oskar Tomczyk (72’ Aleksander Iwańczyk), Lucjan Klisiewicz, Wojciech Słomka (63’ Dalibor Takac)

Przeczytaj także: Rewelacyjny początek sezonu Chrobrego. Stal Rzeszów rozbita


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.