Krematorium w przygranicznej wsi? (POSŁUCHAJ)

Miejsce, w którym ma powstać krematorium
Taki obiekt chce tam postawić głogowska spółka, która wiosną rozpoczęła procedurę w tej sprawie. Mieszkańcy zareagowali błyskawicznie. W całej gminie zebrali kilkaset podpisów sprzeciwu i już zapowiadają, że do budowy po prostu nie dopuszczą:
Burmistrz Mieroszowa Andrzej Laszkiewicz rozkłada ręce i przekonuje, że nic nie może zrobić. Podkreśla, że spółka kupiła działkę w przetargu publicznym nie informując o tym co chce tam postawić. Ponadto plan zagospodarowania przestrzennego pozwala na budowę takiego obiektu właśnie w Golińsku. Dlatego sugestia mieszkańców jest prosta: zmieńmy plan:
Co ciekawe to samo zapowiadają ludzie z Golińska. Jako wzór podają niedaleki Boguszów, gdzie także dzięki protestom społecznym, krematorium po ośmiu latach starań inwestora jednak nie powstało:
Krematorium ma być pierwszym budynkiem po wjeździe do Polski. Od Starostina to jest dosłownie kilkaset metrów. W połowie czerwca oficjalny protest w tej sprawie wystosowała starostka Eva Mücková. Pismo trafiło do powiatu, który prowadzi procedurę wydania pozwolenia na budowę instalacji. Wicestarosta Andrzej Lipiński mówi, że Czesi przedstawili kilkanaście argumentów na nie:
Czesi po prosu nie chcą widoku 9 – metrowego komina i to niemalże pod oknami. Tego samego obawiają się mieszkańcy Golińska. Bartosz Urbanik mieszka w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji. Zapowiada, że jeżeli będzie trzeba ze sprzeciwem wystąpi na drogę sądową.
Zgodnie z prawem krematorium musi działać bezkonfliktowo dla środowiska i dla ludzi. W listopadzie 2010 roku – o tym wspominali już nasi rozmówcy - tego typu obiekty wypadły jednak listy tych, które mogą znacząco wpływać na środowisko. Wystarczy pozwolenie na budowę, inwestor nie musi nawet konsultować się z mieszkańcami. Jak ustaliliśmy w starostwie, spółka z Głogowa do końca lipca ma przedstawić brakujące dokumenty. Starosta Józef Piksa mówi, że ocenią wszystko bardzo dokładnie. Jednak jeżeli papiery są w porządku, pole manewru mają niewielkie:
Spółka, która chce zbudować krematorium powstała w listopadzie ubiegłego roku. Nie ma własnego telefonu. Jest zarejestrowana w Głogowie, pod tym samym adresem mieści się także zakład pogrzebowy. Gdy zapytałem o komentarz dlaczego akurat zdecydowali się na inwestycje w Golińsku, w odpowiedzi usłyszałem: a co jest to zabronione? Potem połączenie zostało przerwane…

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy
