Ile będą kosztowały bilety do Afrykarium?

Radio Wrocław | Utworzono: 2014-07-08 18:22 | Zmodyfikowano: 2014-07-08 18:24
A|A|A

Fot. ZOO Wrocław

Rozpoczął się właśnie ostatni etap czyli prace wykończeniowe, obejmujące  stopniowe sprawdzanie działania wszystkich urządzeń, uzupełnianie dekoracji roślinnej oraz przeprowadzenie żmudnych prac porządkowych. Jednak najwięcej zainteresowania i emocji budzi napełnianie poszczególnych basenów i akwariów wodą, w celu sprawdzenia ich szczelności.

Pomysłodawcą i autorem wszystkich założeń koncepcyjnych, a także samej nazwy AFRYKARIUM, powstałej z połączenia  słów Afryka i Akwarium,  jest Radosław Ratajszczak, prezes spółki ZOO Wrocław.  Główna myśl przewodnia całego AFRYKARIUM  to prezentacja różnorodnych ekosystemów związanych ze środowiskiem wodnym Czarnego Kontynentu, pod ogólnym hasłem „życiodajne wody Afryki”!  Na rozpisany w początkach 2008 roku, konkurs architektoniczny nadesłano 14 projektów, z których komisja konkursowa wybrała opracowanie pochodzące z wrocławskiej Fabryki Projektowej ArC2.  Przygotowywanie  szczegółowych projektów  wykonawczych trwało blisko 4 lata. Ostatecznie budowa AFRYKARIUM ruszyła na przełomie marca i kwietnia 2012.

Bilet wstępu ma kosztować 30 zł

Poza drobiazgowym odzwierciedleniem detali, które mają zapewnić niezapomniane wrażenia i przenieść zwiedzającego do dzikiego świata Afryki, w projekcie zadbano również o odpowiednie umiejscowienie  Afrykarium, opierając się o koncepcję urbanistyczną Maxa Berga z 1910r. . Obiekt ten powstaje w osi północ - południe tworząc wspólną kompozycję z Halą Stulecia i Pergolą. Długość budynku Afrykarium równa jest długości przekątnej Hali Stulecia. Żelbetowa konstrukcja Afrykarium i jego betonowe powłoki zewnętrzne są XXI-wieczną odpowiedzią na nowatorską konstrukcję niemieckiego architekta. Czarny kolor fasady jest kluczowy i ma nawiązywać do charakterystyki Czarnego Kontynentu. Główną zasadą, którą kierował się zespól architektów przy projektowaniu wybiegów dla zwierząt i stref dostępnych dla zwiedzających, jest imersja, czyli wtopienie widza w środowisko naturalne każdego biotopu. Zwierzęta żyją tu jak na wolności, a widz jest tylko gościem i podglądaczem. Bliskie obcowanie z naturą zapewni niecodzienne wrażenia i pozostanie w pamięci zwiedzających na długo. Obiekt, dzięki windom i podjazdom, będzie w pełni dostępny dla osób niepełnosprawnych.  

Koncepcja obiektu polega na czytelnej prezentacji wybranych ekosystemów i biotopów afrykańskich, w skład których wchodzą:

1. Morze Czerwone – rafa koralowa i ryby rafy koralowej;
2. Plaża nad Morzem Czerwonym – lądowe żółwie pustynne;
3. Wielkie Jeziora Afrykańskie (Tanganika i Malawi) – około 50 różnych gatunków ryb – pielęgnic w zagrożonym ekosystemie;
4. Kanał Mozambicki – płaszczki, rekiny młoty, rekiny lamparcie;
5. Wschodnia Afryka – hipopotamy nilowe, oraz zwierzęta zamieszkujące sawannę jak: góralki (dalecy krewniacy słoni), mrówniki (często mylone z amerykańskimi mrówkojadami!) oraz dikdik (jedna z najmniejszych antylop);
6. Wybrzeże Namibii -  to zewnętrzne baseny zamieszkane przez pingwiny tońce oraz kotiki południowoafrykańskie (krewniacy popularnych lwów morskich)
7. Dżungla nad rzeką Kongo – krokodyle, wydry, manaty i towarzyszące im ryby – tilapie, oraz kilka gatunków ptaków

Ciekawostki z budowy:

  • łącznie  zużyto 36 000 m3 betonu i 4 800 ton stali, wykopano i wywieziono 100 000 m3 ziemi;
    aby „zasolić”  basen Morza Czerwonego i wyprodukować wodę morską potrzebne jest 140 ton soli;
    wymiana/przefiltrowanie wody w każdym ze zbiorników trwa około godziny;
  • w okresie najbardziej wzmożonych działań, na terenie budowy pracowało około 700 osób podczas jednej zmiany (w 3 zmianowym systemie pracy)
  • na budowie pracowało około 70 firm podwykonawczych. Wykorzystane materiały i technologie pochodziły m.in. z Japonii (szkło), Hiszpanii (sztuczne skały i rafa koralowa), Austria (drewniane dźwigary), Niemcy (dach w technologii ETFE), Niemcy, Holandia, Słowenia, Wielka Brytania (technologia podtrzymania życia);
  • w Afrykarium posadzonych zostanie docelowo  około 4500 szt. Roślin; by je zasadzić zużyte zostanie  2700 m3 ziemi. Najwyższe drzewa mają do 12 metrów wysokości, a najcięższe masę nawet 2,5 tony.

Nieco historii o wrocławskich (i nie tylko) akwariach

  • pierwsze publiczne akwaria zainstalowano w Zoo w Londynie w 1853 roku;
  • pierwsze akwarium we Wrocławiu, dostępne dla publiczności w dość ograniczonym zakresie powstało w 1904 roku, jako część budynku uniwersyteckiego instytutu zoologii i muzeum przyrodniczego przy obecnej ul. Sienkiewicza;
  • w latach 1927-1932 opracowano projekt budowy akwarium na terenie zoo, z lokalizacją w miejscu obecnego wybiegu tygrysów. Zaprojektowany budynek na planie prostokąta miał wymiary 30x46m, a łączna długość korytarzy ekspozycyjnych miała wynosić 234m. W sumie zaplanowano 101 pomieszczeń ekspozycyjnych (akwaria, terraria i insektaria), o łącznej pojemności wody wynoszącej około 220 m3. Projekt ze względów finansowych nigdy nie doczekał się realizacji;
  • po wojnie, we wrocławskim zoo, otwarto akwarium (działające do dzisiaj) w 1960r.

Kilka „akrylowych” ciekawostek

  • W AFRYKARIUM „szyby” akwariów i tunel wykonane są z akrylu.
  • akryl  zwany rzadziej szkłem akrylowym (bo to nie szkło) to chemicznie PMMA czyli polimetakrylan metylu. W przemysłowych zastosowaniach od 1936r. W czasie II wojny światowej zastosowano akryl po raz pierwszy w peryskopach łodzi podwodnych oraz jako bezpieczne "szyby" w samolotach i potem też jako osłony kabin bojowych helikopterów;
  • pierwsze płaskie panele akrylowe wyprodukowała japońska firma Nippura w 1969 roku dla  niewielkiego akwarium Yashima. Ta sama firma, 45 lat później, wyprodukowała panele akrylowe również dla naszego AFRYKARIUM;
  • pierwszy tunel akrylowy wyprodukowała również  firma Nippura dla akwarium Kelly Tarlton's Underwater World w Auckland (Nowa Zelandia) w 1985r.. Ma on długość ok 10m.;
  • akryl jest lżejszy od tradycyjnego szkła. Metr sześcienny akrylu to ok. 1150kg. Metr sześcienny szkła to, zależnie od jego rodzaju, 2500 do 2800kg. Nasz największy panel akrylowy o wymiarach 8mx4mx30cm ma masę ok 11 ton. Gdyby był wykonany ze szkła to jego masa wynosiłaby ponad 25 ton.
  • W całym AFRYKARIUM, tj. w basenach ekspozycyjnych, filtrach, odstojnikach oraz kilometrach rur będzie w obiegu  15 000 000 l wody czyli 15 000 m3 !
  • czyli nasze Afrykarium ma wody tyle co 6 basenów olimpijskich;
  • przyjmując obowiązujące dzisiaj wymiary boiska do piłki nożnej  105m x 68m – można stwierdzić że woda z naszego AFRYKARIUM wylana (teoretycznie oczywiście) na boisko pokryje je na wysokość  2m.;
  • przypominamy, że metr sześcienny wody ma masę  tony czyli 1000kg - czyli sama woda w Afrykarium ma masę 15 tys. ton !! Czyli tyle co na przykład 100 wielorybów (po 150 ton każdy) lub tyle co 3000 dorosłych słoni (po 5 ton każdy);
  • już we wczesnym średniowieczu alchemicy i aptekarze podejmowali próby „stworzenia” sztucznej wody morskiej;
  • wytworzenie stabilnej i nietoksycznej mieszanki różnych soli i mikroelementów, której rozpuszczenie w słodkiej wodzie prowadziło do otrzymania wody morskiej udało się dopiero w 1964 roku, a dwa lata później taką „sztuczną” wodę morską zastosowano w Aquarium of Niagara Falls w Kanadzie.

Dane techniczne:
Powierzchnia działki pod AFRYKARIUM prawie 1,9 ha
Kubatura obiektu ponad 184 000 m3
Długość budynku - 160 m
Szerokość budynku - 54 m
Objętość wody w zbiornikach - 13 600 m3 + 5000 m3 w instalacjach odpowiadających za filtrację
Objętość poszczególnych akwenów:
basen Morza Czerwonego około 900 m3
basen rekinów - 3 100 m3
basen hipopotamów - około 715 m3
baseny manatów - około 1250 m3
basen krokodyli - 260 m3
basen kotików - 3 600 m3
basen pingwinów - 2460 m3

REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~kor
2014-09-21 09:37:12
z adresu IP: (78.88.xxx.xxx)
Ocena: 4
30 g.nie kasa a jakieś nowum na skale kraju ,może by jeszcze takie coś zbudowaćdla ludzi bezzwierzakóww środku baseny wyspy a nie g...stadiony i orliki
~jacenty
2014-07-09 18:19:24
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: -11
Pradżungle, krokodiliki, rekinusy, itd. to wszystko znam z TV. Zaoszczędzone 30 złociszy wydam w sposób RACJONALNY! Mianowicie kupię se żołądkową gorzką i rybki zwane koreczki śledziowe (dla zmiany smaku), następnie oddam się SPOŻYCIU.
~kulawy
2014-07-08 22:44:41
z adresu IP: (178.180.xxx.xxx)
Ocena: -2
wow w takim razie wrocławskie lemingi będą miały nowe miejsce rekreacji ruchowej
Reklama