We Wrocławiu znaleźli sposób na Alzheimera?

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2014-12-18 16:30 | Zmodyfikowano: 2014-12-18 18:13
A|A|A

Szybko, bezboleśnie i skutecznie - wrocławscy naukowcy i lekarze pracują nad unikalnym w skali światowej urządzeniem do wczesnego wykrywania Alzheimera i monitorowania choroby.

Badacze wpadli na pomysł, że wystarczy posłuchać jak pacjent mówi. Jest już gotowy prototyp analizatora mowy, oprogramowanie przetestowano na grupie kilkudziesięciu osób chorych i zdrowych. Badanie trawa zaledwie kilka minut, trzeba odpowiadać na zadane pytania - wyjaśnia inżynier Marcin Just:

Uzupełnieniem ma być małe urządzenie do 24-godzinnego monitoringu. W badania są zaangażowani naukowcy z Politechniki Wrocławskiej oraz lekarze z kilku klinik Uniwersytetu Medycznego. 

Nowatorski sprzęt w ciągu roku, góra dwóch lat, ma trafić do szpitali. Jego koszt jest szacowany na 5-6 tysięcy zł. To wielokrotnie mniej niż obecne stosowane, niedoskonałe metody diagnostyczne. Szpital przy Borowskiej w pierwszej fazie badań klinicznych chce poddać testom osoby po 70. roku życia.

Mowa osób chorych jest inna niż u osób zdrowych - potwierdzają to testy. Teraz trzeba jeszcze przeprowadzić badania kliniczne. Stuprocentowe potwierdzenie choroby zwykle trwa długo, ta metoda pozwoli na wcześniejszą i pewną diagnozę. Szybkie wykrycie choroby pozwala na lepszą rehabilitację. Nie można jej zatrzymać, ale można spowolnić jej skutki.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama