Radio Wrocław wspólnie z Mitteldeutscher Rundfunk

Tomasz Sikora | Utworzono: 2015-11-23 10:41 | Zmodyfikowano: 2015-11-23 10:42
A|A|A

Fot. Marek Zoellner (Radio Wrocław)

Już teraz niemieckie radio na swojej głównej antenie MDR1 Radio Sachsen co tydzień nadaje polsko-czeski program „Mensch-Nachbar”, w którym nasi dziennikarze opowiadają niemieckim słuchaczom, o czym w Polsce i Czechach aktualnie się dyskutuje, o co kłóci, a z czego naśmiewa. Dzięki zespoleniu anten program nadawany jest na żywo, co niedzielę po 18.00 z trzech miast jednocześnie - Drezna, Liberca i Wrocławia. Audycja cieszy się sporą popularnością, a słuchacze nawet dopominają się, by przedłużyć jej obecność na antenie nawet do czterogodzinnego pasma. Choćby w ostatnią niedzielę niemieccy odbiorcy usłyszeli o świątecznym jarmarku, który startuje na wrocławskim rynku, aktualnym stanie poszukiwań złotego pociągu w Wałbrzychu czy czeskich zmianach w egzekwowaniu prawa na autostradach.

TUTAJ więcej o tym programie

„Mensch Nachbar” ma trzech prowadzących - to Roman Nuck lub Benno Birk z MDR, z czeskiego Liberca nadaje Peter Krumpfe a polskie sprawy i „sprawki” opisuje Saksończykom dziennikarz Radia Wrocław - Tomek Sikora.

Wszystkich dziennikarzy i ich komentarze do tematów dolnośląskich z niemieckiej i czeskiej perspektywy można z kolei usłyszeć na antenie Radia Wrocław w niedzielne wieczory po 22.30 w programie dla mniejszości niemieckiej „Sami swoi - Miteinander”.

Niestety, zarówno program na antenie Radia MDR jak i nasza audycja „Miteinander” przeznaczone są dla niemieckojęzycznego słuchacza. Tymczasem, jak wskazują niemieckie badania statystyczne z ubiegłego roku, po niemieckiej stronie Odry, w Goerlitz, Budziszynie (Bautzen), Chociebużu (Cottbus), Chemnitz i okolicznych wsiach i miasteczkach mieszka około 40 tysięcy Polaków. Także Dolnoślązacy pracują przecież po niemieckiej stronie, co dzień tam z Polski dojeżdżając, tam do szkół i przedszkoli chodzą polskie dzieci, tam wiele osób robi zakupy, albo korzysta z pomocy medycznej. W dodatku zasięg nadawczy Radia Wrocław to około 70 km w głąb terenu zachodniego sąsiada. Można więc Radio Wrocław usłyszeć, nie można jednak było po polsku posłuchać, o tym co się aktualnie dzieje po zachodniej stronie Odry. Dlatego należy tę sytuację zmienić.

Chcemy na antenie Radia Wrocław, Radia RAM i Radia Wrocław Kultura, podobnie jak Niemcy o Polsce, informować o ważnych sprawach zza Odry. Co dzieje się w bezpośrednim sąsiedztwie Dolnego Śląska i Polski.

Radio Wrocław zawiera ze swoim niemieckim odpowiednikiem umowę o współpracy partnerskiej. Na jej mocy Radio Wrocław będzie mogło korzystać z materiałów, które mogą być interesujące dla polskiego odbiorcy, a są produkowane przez niemiecką stronę. Nasi dziennikarze w przypadku realizacji nagrań po niemieckiej stronie mogą liczyć na pomoc niemieckich techników i producentów.

Na podobną pomoc będą mogli liczyć niemieccy dziennikarze podczas realizacji nagrań w Polsce.

Zależy nam, by na saksońskiej antenie więcej mówiło się nie tylko o ciekawych wydarzeniach kulturalnych i artystycznych na Dolnym Śląsku i we Wrocławiu (w końcu będziemy Europejską Stolicą Kultury!), ale również, by Niemcy informowali o naszych sprawach gospodarczych czy społecznych.

Dlatego też w przyszłości studio MDR w Goerlitz zostanie przemianowane na wspólne europejskie studio Radia Wrocław i MDR. Co ważne szczególnie dla polskiej strony - umowa będzie realizowana bez kosztowo. Do tej pory taką umowę z MDR ma wyłącznie Telewizja Polska. Teraz dołącza Radio Wrocław.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~autor
2015-11-23 14:14:57
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 8
tego pamfletu bezkosztowo to napisał praca dla idei
Reklama