ROZMOWA DNIA: Szef ESK gościem Radia Wrocław (POSŁUCHAJ)

| Utworzono: 2016-01-20 09:18 | Zmodyfikowano: 2016-01-20 11:02
A|A|A

Zdjęcia: Andrzej Owczarek

Największe kontrowersje budzi "Przebudzenie" pochód czterech duchów, któremu towarzyszyło 100 tysięcy wrocławian. W Rynku zabrakło prądu i na finałowy akord trzeba było czekać godzinę. Czy wielki finał otwarcia ESK to sukces artystyczny, ale klapa organizacyjna?

- Dołożyliśmy wszelkich starań, by było idealnie. Wrocławianie to doceniają - mówi Krzysztof Maj. Tłumaczył, że godzinne opóźnienie finału było spowodowane awarią prądu na wrocławskim Rynku, odpadło też koło z jednej z instalacji symbolizującej Ducha Powodzi. - Przeprosiliśmy za niedociągnięcia, teraz idziemy dalej - dodaje Maj. Ciężko przewidzieć wszystkie możliwe komplikację, tym bardziej niezależne od nas - dodaje:

A od północy San Sebastian jest drugą Europejską Stolicą Kultury. W mieście rozpoczęła się tradycyjna tamborrada:

POSŁUCHAJCIE CAŁEJ ROZMOWY:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~tomasz
2016-01-21 18:26:11
z adresu IP: (37.201.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jak się daje takie odpowiedzialne stanowisko kolesiowi wyglądającemu jak kloszard to czemu się potem dziwić że coś nie wyszło.
~EUropejska
2016-01-21 01:32:43
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 0
Stolica Kun
~Rychu
2016-01-20 13:06:12
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 1
To wstyd dla Wrocławia. Jak ten pan może mówić, że zabrakło prądu z przyczyn niezależnych od nich. To nie jest fizyka rakietowa, żeby policzyć moc i zapotrzebowanie na prąd telebimów i dobrać odpowiednie agregaty prądotwórcze. Po takiej inaugaracji szef ESK gdyby miał jakikolwiek honor powinien podać się do dymisji albo zostać zwolnionym z pełnienia obowiązków, tak by się stało w każdej komercyjnej firmie.
~Paweł
2016-01-20 10:04:12
z adresu IP: (81.168.xxx.xxx)
Ocena: 2
Rozumiem że ciężko się przyjmuje krytykę, ale można albo się na nią obrażać i zaprzeczać albo można zachować się jak rozsądna osoba wyciągnąć i wnioski. Jako ktoś kto bardzo czekała na ESK czuje się po prostu zawiedziony otwarciem. I nie chodzi o to żeby umniejszać ilość pracy, wysiłek w zorganizowanie takiego przedsięwzięcia lub jego wartość artystyczną. Ponieważ jego wartość i to czy komuś się podobało czy nie każdy odbiera subiektywnie. Bardziej chodzi o to że większość problemów można było jakoś rozwiązać albo minimalizować ich negatywny wpływ na odbiór całości. Na przykład spowalniając inne pochody, animując tłum widzów oczekujących na rynku lub po prostu informując czekających ludzi etc.
~sukces
2016-01-20 09:23:03
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 3
finansowy dla tego pana
~Ewa
2016-01-20 09:10:03
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 2
Sukces artystyczny? nie powiedziałabym
Reklama