Nie Było Grane 30/01 czyli Black Sabbath, Savages, Tindersticks, RATM.

Michał Kwiatkowski | Utworzono: 2016-01-30 10:00 | Zmodyfikowano: 2016-01-30 10:00
A|A|A

Przed tygodniem w roli głównej wystąpił Henry Rollins i klimaty hc punk, więc ta sobota już bez hc, ale punk w odsłonie post jak najbardziej się pojawi. A to za sprawą Jehnny Beth i formacji której przewodzi - Savages. Obszerne fragmenty z nowej płyty zatytułowanej „Adore” pojawią się w sobotnie popołudnie między 16 - tą a 20 - tą.

O czym jest „Adore”? Jest o zmianach i sile by je wprowadzać. Jest o metamorfozie i rewolucji, o zagłębianiu się w brud, by znaleźć diament. Utwierdza w tym, że masz prawo do nieakceptowalnych myśli. Ale przede wszystkim jest o miłości. Każdym rodzaju miłości. Bo miłość jest odpowiedzią.

Beth zaśpiewa również u boku Stuarta Staplesa, a to oznacza, że „The Waiting Room", czyli nowa produkcja zespołu Tindersticks, też się pojawi i będzie czarująco melancholijnie! Jak mówią sami muzycy, to najbardziej ambitne, różnorodne i skomplikowane dzieło zespołu, które przyniosło najlepsze utwory w ich karierze.

Ostatnia propozycja z Anglii? UK Subs, legenda punk z Anglii – przed niedzielnym koncertem we Wrocławiu z chęcią podzielę się z Wami biletami.

Zmieniamy kontynent. Przed tygodniem zapowiedziałem prezentację dwóch nowych pozycji w dyskografii Kalifornijczyków, Ty Segalla i Wand. „1000 Days” tria Wand to płyta znacznie różniąca się od gitarowej chłosty znanej nam z „Golema”, ale to również płyta szalenie ciekawa. Z kolei Ty Segall, z wydanego na dniach „Emotional Mugger”, zagra nie tylko w stylistyce lo - fi.

Będziemy też na polskim wybrzeżu, a to za sprawą Karola Schwarza i jego nieocenionego Nasiono Records – dwa nagrania, które Wami wstrząsną.

A przywita i pożegna nas nowa (!) muzyka Black Sabbath...

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama