Muzyczny Wieczór Radia Wrocław - Ukeje czyli „ỤZỌ” i unplugged!

Michał Kwiatkowski | Utworzono: 2016-10-20 09:44 | Zmodyfikowano: 2016-10-20 09:44
A|A|A

Ukeje w Radiu Wrocław (fot. Katarzyna Stankiewicz)

Damian Ukeje w muzyczną drogę wyruszył wraz z bluesowym Jerry's Hole Band. A że jego korzenie sięgają ojczyzny Feli Kutiego, muzyczne DNA prędzej czy później musiało się ujawnić i wybuchnąć z mocą. Był rok 2009 kiedy po występie w telewizyjnej "Szansie na sukces" muzycy szczecińskiego Fat Belly Family postanowili, że to właśnie Damian, charyzmatyczny a przy tym niezwykle szczery, obdarzony mocnym głosem o frapującej barwie, zasili ich szeregi. Co było potem? Minimax.pl 6 czyli składanka przygotowana przez Piotra Kaczkowskiego i dziwny zbieg okoliczności, numer 6 na tej płycie – „Rzeczka” zespołu Fat Belly Family. W tym samym roku (2011) Damian po raz kolejny bierze udział w telewizyjnym talent show („Voice of Poland"), które pod czujnym okiem Nergala wygrywa.

Debiutancki album „Ukeje” ukazał się przed 3 laty, zdobywając nominację do Fryderyków w kategorii „Debiutu Roku”. Płyta numer 2 czyli „ỤZỌ”, to dzieło Damiana. Wspomaga go wydatnie Kuba „Kikut” Mańkowski oraz Piotr Rogucki czy Sarsa. Czym jest „ỤZỌ”?

Jest na tym albumie miły flirt z kameralistyką („Drzewo”, „Za mało”), trzeba koniecznie sprawdzić duet z Sarsą („Od połowy”) oraz owoc współpracy z Piotrem Roguckim.

Przed kilkoma dniami Damian Ukeje pojawił się na Karkonoskiej 10. Ten niezwykle ciepły i zarażający pozytywnymi wibracjami artysta, w rozmowie jaką miałem przyjemność z nim odbyć, opowiedział nie tylko o muzyce, ale i o tym co działo się w jego życiu przez ostatnie 3 lata, o swoich relacjach z tatą, oraz o rzeczach ważnych dla każdego z nas – o marzeniach. Poznacie je dzisiaj, w Muzycznym Wieczorze Radia Wrocław, tuż po godzinie 18.30.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Odbiornick
2016-10-20 14:40:41
z adresu IP: (95.160.xxx.xxx)
Ocena: 2
"... może byś tak Damian wpadł..."
Reklama