Hal Ashby i hity festiwali na 9. AFF

Jan Pelczar | Utworzono: 2018-08-14 16:44 | Zmodyfikowano: 2018-08-14 16:44
A|A|A

Jednym z hitów 9. American Film Festival będzie najnowszy film Gusa Van Santa (Buntownik z wyboru/Good Will Hunting, Słoń/Elephant) – Bez obaw, daleko nie zajdzie (Don't Worry, He Won't Get Far on Foot) – opowieść o znanym z ciętego dowcipu Johnie Callahanie, jednym z najsłynniejszych amerykańskich rysowników, w którego wciela się Joaquin Phoenix.

Jak poinformowali organizatorzy, w tegorocznym programie znajdzie się też Leave No Trace Debry Granik, pokazywany premierowo na Sundance portret ojca i córki, którzy uciekając przed cywilizacją, postanawiają zamieszkać w lesie. Leave No Trace zbiera świetne recenzje, a w serwisie Rotten Tomatoes należy do wąskiego grona filmów cieszących się notą 100% pozytywnych ocen.

Poznaliśmy też bohatera retrospektywy tegorocznego AFF. To Hal Ashby, który zasłynął początkowo jako montażysta (Oscar za W upalną noc/In the Heat of the Night – z 1967), a jako reżyser zadebiutował w 1970 roku filmem Właściciel (The Landlord). Już w pierwszej produkcji zaznaczył swoją pozycję hollywoodzkiego buntownika – zaangażowanego społecznie i politycznie portrecisty intensywnej fali zmian w USA po 1968 roku. Czas jego świetności przypada na lata 70., kiedy oprócz Właściciela wyreżyserował jeszcze 6 innych filmów. W każdym z nich stawiał krzywe zwierciadło przed konserwatywną i rasistowską Ameryką, ukazując m.in. skostniałe normy społeczne (Harold i Maude/Harold and Maude), gdzie prezentuje historię przyjaźni między 19-letnim chłopakiem a 79-letnią kobietą), wyśmiewając stereotypowe wyobrażenie męskości (np. Ostatnie zadanie/The Last Detail ze świetnym Jackiem Nicholsonem), czy obnażając polityczny populizm (jak w Wystarczy być/Being There), według prozy Jerzego Kosińskiego, gdzie niewykształcony i niepiśmienny mężczyzna zostaje prezydentem Stanów Zjednoczonych). Podczas American Film Festival zobaczymy 7 najważniejszych filmów Ashby’ego i najnowszy dokument o reżyserze.

Nowością dla kinomanów ma być wygodniejszy system rezerwacji biletów, wzorowany na systemie obowiązującym na Nowych Horyzontach. Sprzedaż karnetów zacznie się na początku września. 9. American Film Festival potrwa od 23 do 28 października.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama