Hit kobiecej piłki ręcznej w półfinale Pucharu Polski w Lubinie

BT, mat. prasowe | Utworzono: 2019-03-27 07:16
A|A|A

Mecze na linii Lubin-Lublin określane są mianem „Świętej Wojny” i nie jest to określenie na wyrost. Oba zespoły od lat grają o najwyższe cele, a ich bezpośrednie mecze często decydują o końcowym triumfie. Tym razem los skojarzył obie ekipy z półfinale rozgrywek o krajowy Puchar. Zwycięzca meczu zagra w wielkim finale z Pogonią Szczecin lub Energą Koszalin – Puchar Polski to kolejne trofeum, które chcemy odzyskać, dlatego na mecz z Perłą musimy rzucić wszystkie karty, bo w tym roku nie ma systemu mecz i rewanż. Gramy jedno decydujące spotkanie i bardzo cieszymy się, że zagramy u siebie – mówi Paulina Piechnik, rozgrywająca Metraco Zagłębia Lubin.

W ćwierćfinale tych rozgrywek zarówno Metraco Zagłębie, jak i Perła bez najmniejszych problemów pokonały swoich rywali. Miedziowe ograły na wyjeździe KPR Jelenia Góra 33:24, lublinianki wygrały na własnym parkiecie z UKS-em Kościerzyna 38:27.

Na parkiecie hali RCS zobaczymy dwie najlepsze ekipy w Polsce. Metraco Zagłębie Lubin jest liderem po rundzie zasadniczej PGNiG Superligi Kobiet, Perła Lublin zajmuje drugie miejsce z jednopunktową stratą do Miedziowych. W obecnym sezonie ligowym zespoły wygrywały na własnym parkiecie taką samą różnicą bramek – w Lubinie było 27:22, w Lublinie 28:23.

To wszystko tylko świadczy o tym, że emocji w półfinałowym starciu możemy być pewni. Zresztą jak zawsze, kiedy mierzą się ze sobą zespoły z Lubina i Lublina. Na placu gry będzie walka o każdy centymetr boiska, o każdą piłkę, a każda z zawodniczek da z siebie nie sto, a dwieście procent.

– Teraz każde spotkanie do końca sezonu będzie wyjątkowe, ale jednak te pojedynki z Lublinem mają coś w sobie. Wiemy jak ważne czeka nas spotkanie i zrobimy wszystko, aby awansować do finału Pucharu Polski, bo chcemy zdobyć to trofeum. Zapraszamy kibiców na ten ważny dla nas mecz – mówi Kinga Grzyb, skrzydłowa Metraco Zagłębia Lubin.

Zwycięzca meczu Metraco Zagłębie Lubin – MKS Perła Lublin zagra z wygranym pojedynku Pogoń Szczecin – Energa AZS Koszalin. W tej fazie rozgrywek zwycięzcę wyłoni jeden mecz. Wielki finał PGNiG Pucharu Polski odbędzie się 18 maja.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama