O 27 miejsc powiększyła się wrocławska strefa płatnego parkowania

Beata Makowska, PP | Utworzono: 2019-10-03 07:50 | Zmodyfikowano: 2019-10-03 07:50
A|A|A

fot. Beata Makowska

Od 30 września miejsca postojowe na odcinku od Kolejowej do Prostej, w kierunku do placu Legionów są objęte opłatami. - Na wspomnianym odcinku funkcjonuje przychodnia oraz wiele sklepów, miejsca są praktycznie cały czas zajęte, a opłaty wspomogą ich dostępność poprzez wymuszoną rotację – mówi Krzysztof Kubicki z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Kierowcy uważają, że to dobra decyzja, bo często osoby chore, które miały wizytę lekarską w przychodni, musiały parkować dalej.

Mieszkańcy, którzy nadal chcieliby parkować pod oknami bloku, mogą wykupić abonament. Wynosi on 10 zł za pierwszy samochód, 20 za drugi, a 100 zł za trzecie auto w rodzinie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Marcia
2019-10-03 11:36:36
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 3
Kolejne męczenie kierowców bo z nich najłatwiej ściągnąć kasę Sutryk wspominał będzie męczył kierowców i ma ich w nosie zresztą jak cały Wrocław.Mieszkancy płacą już podatki a nakłada się na nich kolejne daniny a za te pieniądze nic konkretnego w zamian nie ma tylko opasłe podwyżki dla urzędników o to tylko w tym chodzi. Potrzebne jest referendum bo niedługo "ośmiornica" zagnieździ się we Wrocławiu po Gdańsku i Warszawie
~NigdyWięcejMaratonuWeWroc
2019-10-03 10:22:57
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 4
Opłaty za parkowanie są za niskie.
~Paweł
2019-10-03 10:16:37
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 1
Urzędnicy powinni startować w jakichś konkursach typu Mistrz Mowy Polskiej. W tym konkretnym przypadku jeden z nich zdzieranie pieniędzy z ludzi nazwał wspomaganiem dostępności miejsc parkingowych. Eufemizm dnia!
~SyndromStockholmski
2019-10-03 09:19:04
z adresu IP: (109.207.xxx.xxx)
Ocena: 2
Wszyscy wykupią abonamenty i miejsca nadal będą zajęte. Z tym, że każdy będzie płacił, za to co teraz ma darmo. Skuteczniejszym w sposobem w "walce z oszalałymi kierowcami" było by ogrodzenie miasta murem i wpuszczanie samochodów tylko osób zameldowanych (wyborców) we Wrocławiu. Osoby z poza Wrocławia musiałyby pozostawiać swoje auta przed murem, a dalej przemieszczać się autobusami MPK po buspasach lub rowerami albo hulajnogami. Oczywiście w ramach "zrównoważonej mobilności" nie dotyczyło by to motocyklistów.
Reklama