Anita Lipnicka i John Porter zagrają znowu razem [WYWIAD]

Michał Kazulo | Utworzono: 2020-06-24 17:28 | Zmodyfikowano: 2020-06-24 17:31
A|A|A

Fot. materiały prasowe

Duet Lipnicka&Porter szturmem zdobył listy przebojów w 2003 roku. Ich pierwszy wspólny album - "Nieprzyzwoite piosenki"- pokrył się platyną, przez wiele tygodni pozostając w czołówce najlepiej sprzedających się płyt. Choć nikt nie spodziewał się tak ogromnego sukcesu komercyjnego, publiczność pokochała połączenie aksamitnego głosu Anity z rockową charyzmą Johna. Sale wypełnione po brzegi, kolejne świetne wydawnictwa...

Aż pewnego dnia dowiedzieliśmy się, że muzycy postanowili swoje dalsze muzyczne ścieżki przemierzać samodzielnie. Wielokrotnie namawiani na powrót, kuszeni organizacją spektakularnych tras, konsekwentnie odmawiali. Co więc takiego skłoniło ich do zagrania koncertu? Symbolika! Rok 2020 to zwieńczenie jubileuszu 25 lat na scenie Anity.

Wokalistka ruszyła w okolicznościową trasę "Intymnie", podczas której pierwszy raz, poza zespołem, towarzyszy jej na scenie smyczkowe trio. To również rok, w którym przypada 40sta rocznica wydania pierwszego wydawnictwa Johna- płyty "Helicopters". John także przygotowuje się do trasy z tej okazji. Nie bez znaczenia jest też fakt okrągłych urodzin muzyków- trudno w to uwierzyć, ale Anita Lipnicka kończy właśnie 45 lat! 70. urodziny w sierpniu obchodził będzie John. Duet tworzył i koncertował wspólnie przez 10 lat. Co daje nam ta matematyka? 1! Bo tylko jeden raz będziemy mieli szansę zobaczyć ten duet na żywo!

POSŁUCHAJ ROZMOWY:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama