Kobierzyczanki wciąż niepokonane w Superlidze

PP/mat. prasowe | Utworzono: 2021-09-18 17:15
A|A|A

Od początku mecz był pod dyktando faworyzowanych przyjezdnych, które pierwszą bramkę straciły dopiero w szóstej minucie. Po dziewięciu wicemistrzynie Polski prowadziły 6:2 i wtedy zdenerwowany trener kieleckiego beniaminka Paweł Tetelewski poprosił o czas. Na początku niewiele on pomógł, bo podopieczne Edyty Majdzińskiej bardzo dobrze grały w ataku pozycyjnym. W dodatku miały świetną skuteczność – po jedenastu minutach 9/10. Potem gospodynie występujące bez kontuzjowanych podstawowych rozgrywających: Michaliny Pastuszki i Magdaleny Więckowskiej zaczęły grać nieco lepiej. W efekcie po kwadransie i trafieniu z rzutu karnego Magdaleny Kowalczyk przegrywały tylko 7:10.

Wtedy znów do głosu doszły mądrze grające szczypiornistki z Kobierzyc. Oprócz skutecznego ataku pozycyjnego, zawodniczki KPR-u gole zdobywały po kontratakach. Po dwóch błędach z rzędu w ataku, Wiktorii Gliwińskiej było 9:15 (24'). To właśnie straty były największą bolączką Korony w tej części meczu, bo miejscowe zanotowały ich aż dziewięć.

Drugą połowę kielczanki zaczęły fatalnie w ataku. Na pierwszą bramkę musiały czekać aż jedenaście minut (Katarzyna Grabarczyk na 14:20), a na drugą aż 20 (Marta Rosińska). W efekcie KPR Kobierzyce wypracował bezpieczną przewagę, którą pewnie utrzymał do końca meczu.

To co robiliśmy w ataku pozycyjnym to była masakra. Przy takiej indolencji, nie wygrywalibyśmy nawet meczów w pierwszej lidze – powiedział po meczu zdenerwowany Paweł Tetelewski, trener Suzuki Korony Handball.

Byłam zła, że do przerwy mój zespół stracił aż trzynaście bramek, to o trzy za dużo. Założenie w przerwie było takie, by ten element poprawić i nam się to udało – dodała, prowadząca KPR, Edyta Majdzińska.

Na najlepszą zawodniczkę meczu została wybrana Natalia Janas (KPR)

Suzuki Korona Handball Kielce– KPR Gminy Kobierzyce 19:26 (13:16)

Korona: Chojnacka, Chodakowska – Rosińska 5, Kowalczyk 5, Grabarczyk 3, Pękala 2, Gruszczyńska 2, Gliwińska 1, Staszewska 1, Czekala, Kędzior, Jasińska, Zimnicka.

KPR: Kowalczyk, Zima – Janas 6, Wiertelak 5, Tomczyk 3, Macedo 3, Ważna 3, Wicik 2, Kozioł 2, Olek 1, Domagalska 1.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama