Udana sobota w ekstraklasie dla koszykarek z Dolnego Śląska

Piotr Pietraszek, inf.prasowa/basketligakobiet.pl | Utworzono: 2021-11-06 21:15
A|A|A

W hicie kolejki w Gdyni, łatwo nie miał mieć mistrz Polski i… nie miał. Od początku spotkania Ślęza dobrą obroną i skutecznymi akcjami raz po raz dziurawiła kosz rywalek, wygrywając pierwsze 10 minut – 22:21. Kolejna kwarta padła łupem Arki, co dało po 20 minutach gry prowadzenie zespołowi z Trójmiasta 45:41.

Prawdziwe emocje zaczęły się po zmianie stron, gdzie remis dało trafienie zza linii 6,75 Julii Drop (57:57). Po 30 minutach wciąż na minimalnym plusie były mistrzynie kraju, które popełniały jednak coraz więcej błędów.

W ostatniej kwarcie prowadzenie Ślęzie dała Anna Jakubiuk, lecz gdynianki nie odpuściły i odzyskały przewagę. Od stanu 66:71 pięć kolejnych punktów zdobyła drużyna z Pomorza (Megan Gustafson, Romanie Bernies) i na 49 sekund przed końcową syreną był remis po 71. Gdy wydawało się, że tak jak tydzień temu Ślęza rozegra dodatkowe 5 minut gry… trafieniem na 7 sekund przed końcową syreną Julia Drop zapewniła wygraną swojej drużynie. W całym spotkaniu prowadzenie zmieniało się aż 18-krotnie, a oba zespoły trafiły po 8 razy (8/22 VBW Arka, 8/16 Ślęza) zza linii 6,75.

VBW Arka Gdynia - Ślęza Wrocław 71:73 (21:22, 24:19, 17:18, 9:14)

Arka Gdynia: Megan Gustafson 20, Alice Kunek 19, Romane Bernies 11, Marissa Kastanek 8, Magdalena Szymkiewicz 6, Morgan Bertsch 4, Ana-Marija Begic 2, Kamila Borkowska 1, Kamila Podgórna 0.

Ślęza Wrocław: Dominique Wilson 20, Anna Jakubiuk 14, Patricia Bright 12, Julia Drop 11, Karolina Stefańczyk 9, Wiktoria Kuczyńska 7, Monika Jasnowska 0.

W meczu bez większej dramaturgii inny gdyński zespół pokonały koszykarki BC Polkowice. Wicemistrzynie kraju, podrażnione porażką w ostatniej kolejce w derbowym spotkaniu ze Ślęzą, wysoko zwyciężyły u siebie GTK 82:58. O wysokim zwycięstwie zadecydowała przede wszystkim – wygrana 22:9 trzecia kwarta, podczas której Pomarańczowe, w ciągu pierwszych ośmiu minut, zanotowały fragment 19:4. Wszystko to po 30 minutach gry dało wynik 63:40 i odebrało jakiekolwiek szanse drużynie z Pomorza na nawiązanie równorzędnej walki. Stephanie Mavunga rzuciła dla zwyciężczyń 15 punktów i zebrała 8 piłek, a po 12 "oczek" dorzuciły Artemis Spanou oraz Feyonda Fitzgerald. 

BC Polkowice - GTK Gdynia 82:58  (22:15, 19:16, 22:9, 19:18)

BC Polkowice: Stephanie Mavunga 15, Artemis Spanou 12, Feyonda Fitzgerald 12, Aleksandra Zięmborska 9, Weronika Gajda 8, Sasa Cado 7, Klaudia Gertchen 6, Bożena Puter 6, Weronika Telenga 5, Sylwia Bujniak 2, Alicja Grabska 0;

GTK Gdynia: Alicja Żytkowska 14, Aleksandra Parzeńska 11, Joanna Kobylińska 11, Julia Niemojewska 6, Anna Wińkowska 4, Julia Bazan 4, Jowita Ossowska 4, Magdalena Szulc 2, Weronika Dudek 2, Marta Marcinkowska 0.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama