1. Świdnicki Turniej Curlingowy zakończony!

GN, RW | Utworzono: 2022-03-07 12:07 | Zmodyfikowano: 2022-03-07 12:08
1. Świdnicki Turniej Curlingowy zakończony! - fot. mat. prasowe
fot. mat. prasowe

Turniej w Świdnicy był pierwszym towarzyskim turniejem curlingowym w historii rozgrywanym na Dolnym Śląsku i okazał się organizacyjnym sukcesem. Wielu zawodników chwaliło najmłodszy polski klub curlingowy, tj. Dolnośląski Klub Curlingowy „Dzik” Świdnica za organizacje i zapowiadali, że już nie mogą się doczekać drugiej edycji! – Świdnica to jest świetne miejsce na turniej curlingowy, nie tylko ze względu na wspaniały obiekt OSiRu Świdnica, ale również na piękne miasto, które ma wiele do zaoferowania pod względem turystycznym – chwalili przyjezdni zawodnicy.

Mimo, że do finału to drużyna Aleksandry Bigosińskiej z Krakowa przystępowała z kompletem zwycięstw to jednak ekipa AZS Gliwice Team Herman z dwoma brązowymi medalistami ostatnich Mistrzostw Polskie w składzie, okazała się bezkonkurencyjna. Paweł Herman, Piotr Świeszek, Paweł Frynia i Marcin Sanderski zwyciężyli finał 7-2 i tym samym udźwignęli rolę faworyta turnieju.

Najlepszą świdnicką drużyną została „Ekipa Kłusownika” występująca w składzie Jacek Tomaszewski, Kamil Chmielewski, Łukasz Tomaszek oraz Bartosz Pietrzak. Ostatecznie zajmując wysokie 6 miejsce. Zawodnicy przy okazji ceremonii dekoracji odebrali również puchar za zwycięstwo w rozgrywanej przez cały sezon w Świdnicy Dzikiej Lidze Curlingu.

Wśród 22 drużyn, które przyjechały do Świdnicy było aż 8 drużyn reprezentujących gospodarzy. Dla większości był to pierwszy turniej curlingowy w życiu. Debiutantów jednak nie brakowało, również w innych drużynach. Prezes klubu ze Świdnicy Bartosz Łobaza, który jest jednym z ambasadorów Zimowej Akademii Sportu długo nie musiał namawiać organizatorów ZAS by wzięli udział w turnieju. Chętnie dołączyła do nich wicemistrzyni świata w biathlonie Krystyna Guzik, która jest również ambasadorem akcji mającej na celu promowanie dyscyplin zimowych. Zaledwie kilka godzin wynosił łącznie staż drużyny, która przystąpiła do rywalizacji. Nie przeszkodziło to w dobrej zabawie i już zapowiedzieli, że za rok też przyjadą do Świdnicy.

Curling jest sportem, gdzie zasada fair play i poszanowanie dla rywala jest na pierwszym miejscu. Dyscyplina potrafi łączyć pokolenia oraz ludzi z różnych stron świata. Obok debiutantów na lodzie zobaczyliśmy Pawła Kubika – założyciela pierwszego w Polsce klubu curlingowego – Karkonoskiego KC – Piechowice. W turnieju rywalizowali również min. Krzysztof Beck założyciel Śląskiego KC oraz Krzysztof Kawecki założyciel Krakowskiego KC.

Turniej rozgrywany był systemem szwajcarskim. O pozycji w tabeli decydowały kolejno: zdobyte punkty, bilans endów, zdobyte endy, bilans kamieni, zdobyte kamienie, endy stracone, kamienie stracone. Drużyny rozegrały 4 kolejki gier, a najlepsza 10 finałową 5. kolejkę. Nagrody rzeczowe oraz finansowe w turnieju pod patronatem Prezydenta Miasta Świdnicy zostały ufundowane przez Urząd Miasta Świdnicy oraz firmy MaxMet i Kat-Recykling.

Bezpośrednio po ceremonii dekoracji odbył się trening otwarty dla zgromadzonych kibiców oraz chętnych osób, a instruktorzy bardzo szybko wyjaśnili wszystkie zasady i wszyscy rozegrali swoją pierwszą partię curlingu w życiu. Trening otwarty zakończył sezon curlingowy w Świdnicy. Kolejna okazja do spróbowania curlingu i dołączenia do Dolnośląskiego Klubu Curlingowego będzie w październiku kiedy Lodowisko OSiR Świdnica zostanie ponownie zamrożone. „Dziki” ze Świdnicy nie kończą jeszcze sezonu, planują treningi na hali w Łodzi oraz wyjazdy na turnieje do Torunia, Łodzi oraz Katowic.


 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.