SOS Wrocław apeluje o kompleksowy program rewitalizacji. Magistrat: My te działania wykonujemy

Stowarzyszenie SOS Wrocław złożyło petycję do Rady Miejskiej Wrocławia o powrót do prac nad Gminnym Programem Rewitalizacji dla miasta Wrocławia oraz zabezpieczenie w budżecie miasta 160 mln zł rocznie na realizację jego założeń. Co miałaby zakładać rewitalizacja, oprócz remontów kamienic i uporządkowania podwórek? Mówi Damian Daszkowski z SOS Wrocław:
- Wspieranie lokalnej przedsiębiorczości i aktywności gospodarczej. Wzmocnienie więzi społecznych i tożsamości lokalnej. Wzmacnianie kapitału społecznego. Przeciwdziałanie procesom gentryfikacji oraz wymianie ludności. Podniesienie poziomu bezpieczeństwa poprzez instalację monitoringu wizyjnego i zwiększenie obecności służb porządkowych.
W regionie: Urzędnicza przepychanka trwa, a remont drogi stoi. Mieszkańcy Brochocina: W końcu dojdzie do tragedii
Gminnym Programem Rewitalizacji miało być objętych osiem osiedli
Piotr Uhle, prezes stowarzyszenia, zaznacza, że zabezpieczone fundusze powinny być dodatkowymi pieniędzmi:
- Bardzo ważne jest to, żeby nie mylić pieniędzy na działania rewitalizacyjne z bieżącymi budżetami inwestycyjnymi ZZK czy Wrocławskich Mieszkań, czy Zarządu Zieleni Miejskiej.
Zgodnie z uchwałą z 2021 roku, Gminnym Programem Rewitalizacji miało być objętych osiem osiedli, w tym Brochów, Nadodrze, Ołbin i Przedmieście Oławskie. Prace nad dokumentem przerwano, a rewitalizację w postaci remontów, inwestycji i aktywizacji społeczności magistrat prowadzi bez programu.
Przeczytaj: Mężczyzna z raną postrzałową szyi. Policjanci z Lubania zatrzymali podejrzanego 56-latka
Michał Guz z Urzędu Miejskiego Wrocławia wyjaśnia, że powodem są restrykcyjne procedury, które wynikają z ustawy. W przypadku realizacji programu rewitalizacji, magistrat musiałby zarezerwować, tylko na ten cel, ponad miliard złotych:
- Nie mamy takich pieniędzy, żeby to wpisać do budżetu miasta czy do prognozy finansowej, mówiąc prosto, na raz, skoro nie ma na to środków zewnętrznych.
Magistrat: My wykonujemy wszystkie działania o których jest tutaj mowa
Jednocześnie, Michał Guz dodaje:
- My wykonujemy wszystkie działania, o których mówi SOS Wrocław, w poszczególnych obszarach w miarę możliwości finansowych. Tylko że w momencie, kiedy my to robimy, to pada zarzut: ale wy robicie to nie w oparciu o taką ustawę, o jaką my byśmy sobie życzyli.
Jak wskazuje w petycji Stowarzyszenie SOS Wrocław, Gminny Program Rewitalizacji pozwoliłby dodatkowo monitorować negatywne procesy, np. odpływ mieszkańców czy wzrost przestępczości, i zapobiegać im.
Wrocław: Emocje podczas konsultacji ws. tramwaju na Klecinę. Chodzi o planowaną przeprawę przez Ślęzę
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
