Kogoż obchodzi Mariusz T.?

Wacław Sondej | Utworzono: 2014-07-17 07:22 | Zmodyfikowano: 2014-07-17 07:22
A|A|A

Fot. archiwum prw.pl

Gazeta Wyborcza pisze o podkarpackiej gorączce złota. To ta historia kandydująca do miana afery z przeszukaniami u wiceministra Rynasiewicza i posła Burego w tle. Czytam, że głównym celem poszukiwań były łapówkowe sztabki złota. Tylko u wiceministra szukano koniaku za 6 tysięcy. To tyle co pięciodekowa sztabka złota z Mennicy Państwowej, dostawa w 24 godziny.

6 tysięcy za koniak...teraz rozumiem kelnera od Sowy mitygującego się by nie obrazić Sikorskiego winem za kilkaset złotych. Rzeczywiście, miał chłop poczucie przyzwoitości.... Choć tyle.

Skoro jesteśmy przy kelnerach: to wyjątkowo silna gildia. Mało nie wywrócili polskiego rządu a i Legia Warszawa grająca wczoraj z Irlandczykami od Świętego Patryka też nie dała rady, nie wygrała, choć mówiono, że to kelnerzy... Przy okazji: Rzeczpospolita pisze o rekordowych przychodach polskich klubów piłkarskich. Ale w tej samej gazecie jest rozmowa o naszej piłce nożnej zatytułowana westchnieniem: "Żeby Polacy zagrali choć jak Kostaryka...". Kto pamięta mundial, ten przyzna mi rację: oj, ktoś mierzy bardzo wysoko, bez umiaru w marzeniach!

Wracam do polityki, ale lokalnej. Wyborcza Wrocław rozmawia z Rafałem Dutkiewiczem. W zasadzie pytanie jest jedno: "panie Dutkiewicz, na cholerę panu ta Platforma?". Prezydent uprzejmie odpowiada, że zawsze na PO głosował, na Bogdanie Zdrojewskim to nawet właściwie wymusił zapisanie się do Platformy, bo ten się jakoś ociągał. No a jak już będzie z tą Platformą związany, niekoniecznie jako członek, to razem ruszą z posad bryłę Wrocławia i regionu. I tu się zaczyna sprawa delikatna.

Rafał Dutkiewicz mówi, że aby skutecznie wydać pieniądze z funduszu europejskiego, potrzeba - tu cytat: "jechać trzema driverami - inwestycje infrastrukturalne, inwestycje gospodarcze, a na to nałożone myślenie społeczne". Trochę to skomplikowane, ale nieważne, ważne jest to czego prezydent nie mówi: po jakim terenie te drivery będą zapitalać. O to idzie spór: ile po Wrocławiu, ile po regionie. Ale, z czasem to się jakoś ułoży i temperatura sporu o to spadnie.

Udowodnię to na przykładzie Rzeczpospolitej. Otóż jest tutaj dzisiaj sążnisty artykuł samego ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego. Zagospodarował on całą stronę gazety, by dowodzić, że służba więzienna nie podrzuciła niczego Mariuszowi T. do jego celi. Mariusz T., Mariusz T. - pamiętają państwo te emocje? Ale teraz? Dzisiaj? Panie ministrze - a kogoż to obchodzi...

Do usłyszenia się z państwem.

Posłuchajcie całego przeglądu:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama