Utracony wianek chroni przed podatkiem?

Wacław Sondej | Utworzono: 2014-10-13 07:09 | Zmodyfikowano: 2014-10-13 10:12
A|A|A

archiwum prw.pl

"Szczęsny dzień" - pisze gazeta Wyborcza nawiązując do wyczynów polskiego bramkarza. "Piłkarz to znów brzmi dumnie" zasuwa patetycznie Rzeczpospolita. Inne złote myśli kibica zawarte w poniedziałkowej prasie brzmią: "Wojtek stał się Wojciechem". "Mila - piłkarz dopiero po trzydziestce", "Mistrzów świata pogrążył duet Mi - Mi".

Wyborcza Wrocław i Gazeta Wrocławska mają specjalne artykuły poświęcone Sebastianowi Mili. W sobotę przed meczem wyraziłem nadzieje, że znajdzie się w składzie, by po swojemu perfekcyjnie podawać piłki Lewandowskiemu. Nie przewidziałem, że będzie odwrotnie, bo to właśnie Lewandowski tak podał, że Mila stał się bohaterem nie tylko Wrocławia. "Polacy, coś się stało" pisze Wyborcza. Żebyż to była prawda a we wrocławskim wymiarze niechby przełożyła się na zapełnienie tej kompromitującej pustki na stadionie miejskim podczas meczów Śląska.

Szczęsny dzień mieli kibice. Inny artykuł z Wyborczej jest analizą nieszczęsnego dnia w kopalni Mysłowice - Wesoła. Z rozmów z ocalałymi z katastrofy wynika, że górnicy na tej szychcie wiedzieli, że zmuszono ich do ryzyka. Cytat: " Może ktoś pomyślał, że uwiniemy się i nie piźnie. Ale nikt tego oficjalnie nie powie, bo żaden górnik nie chce wylecieć z roboty". Niestety, pizło...

Wróćmy do wieści pogodniejszych. Rzeczpospolita pisze, że w Polsce zawarto już około 200 tak zwanych ślubów humanistycznych. Są to ceremonie, często w plenerze, bez udziału urzędnika stanu cywilnego a księdza jest jeszcze mniej. Organizujące je polskie Stowarzyszenie Racjonalistów stara się, by miały one tak ą samą rangę jak śluby tradycyjne. Minister do spraw równości Małgorzata Fuszara nie sprzeciwia się postulatom, czyli znowu będzie miała pod górkę. A propos: wczoraj w telewizorze żonaty redaktor oświadczał się zamężnej redaktorce. Wręczył jej pierścionek a potem wyjaśnił, że oświadczyny były na niby a prawdziwy jest jedynie podatek, jaki powinno się zapłacić od jubilerskiej darowizny. Przyjęcie oświadczyn a konkretnie pierścionka powinno skutkować wizytą narzeczonej w Urzędzie Skarbowym z deklaracja chęci zapłaty 12% podatku. Transmisję z oświadczyn niestety w pewnym momencie przerwano, więc nie powiem państwu, czy można obejść obowiązek podatkowy wliczając w koszty utracony wianek obdarowanej.

Do usłyszenia się z Państwem...

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama