Co i gdzie prowadza Hofman (PRZEGLĄD PRASY)

Wacław Sondej | Utworzono: 2014-11-12 07:22 | Zmodyfikowano: 2014-11-12 07:22
A|A|A

archiwum prw.pl

Jak bardzo byliśmy wczoraj nierazem świadczą tytuły z Gazety Wrocławskiej: "Atak Armii Patriotów" albo z Rzeczpospolitej: "Wojna zamiast święta". I cóż z tego, że narodowcy chcieli dobrze, skoro grupa gówniarskich zadymiarzy uznała ich za swoje środowisko, przykleiła się jak łajno do pochodu i zrobiła awanturę. Co państwo lepiej pamiętają z wczorajszych obchodów rocznicy odzyskania niepodległości: wzruszające tony trąbki sygnałowej przy składaniu wieńców czy tę wieczorną burdę pod świecącym na biało-czerwono Stadionem Narodowym?

Dzisiaj już jest inna rocznica. Dokładnie 25 lat temu, 12 listopada odbyła się słynna msza w Krzyżowej z udziałem Tadeusza Mazowieckiego i Helmuta Kohla w trakcie której doszło do symbolicznego gestu pojednania obu narodów. 25 lat minęło, więc Ministerstwo spraw Zagranicznych odtajnia dokumenty związane z tym wydarzeniem. Okazuje się, że symbolika symboliką, gesty gestami, ale za kulisami trwały twarde rozmowy dotyczące potwierdzenia stałości granic i ewentualnych reparacji wojennych. Garść szczegółów na ten temat przynosi dzisiejsza Rzeczpospolita.

Przejdźmy do nadchodzących wyborów. Na kampanię zostały tylko 3 dni. Polecam państwu, jako materiał do refleksji przed głosowaniem, rozmowę Gazety Wyborczej z profesorem Jerzym Stępniem - byłym prezesem Trybunału Konstytucyjnego, "Samorząd nam się wykoślawił. Wójt kontroluje stanowiska w gminie. Ta grupa tworzy kokon niezainteresowany zmianami, a już w żadnym wypadku zmianą wójta. To klęska samorządu" - twierdzi profesor. Czyli namawia nas do zerwania z wielokadencyjnością. Mówi nam to coś? Kto ma mętlik w głowie i dalej nie wie kogo poprzeć, niech nie patrzy na partyjność tylko na charakter. Jak to ujął rysownik Rzeczpospolitej Andrzej Krauze " Głupi niezależnie do jakiej partii należy, jest tylko głupim!"

A co z bezpartyjnym? Być może bezpartyjny Adam Hofman teraz stuka się w głowę i mówi: "ale byłem głupi". No właśnie. Jarosław Kaczyński w przeddzień Święta Niepodległości, swym zdecydowanym działaniem pokazał, że jest wzorcowym spadkobiercą myśli marszałka Józefa Piłsudskiego. Zwłaszcza myśli w której Naczelnik zawarł tę ocenę: "wam kury szczać prowadzać a nie politykę robić". I Hofman już prowadza.

Ponieważ rozlegają się głosy nienażartych nienawistników, którzy mówią: "zaraz, zaraz, a przecież i w samolocie i w Madrycie był jeszcze ten czwarty, z Wrocławia", chcę im powiedzieć, żeby się od pana Jackiewicza odpinkolili. Poniósł on bowiem karę najdotkliwszą. Super Express pisze, że jako członek Komitetu Politycznego PiS brał udział w jednogłośnym wyrzuceniu grzesznej trójcy z partii.

Do usłyszenia się z Państwem...

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama