Pożar zamku Książ: Już dwie osoby usłyszały zarzuty

Michał Wyszowski, Radio Wrocław | Utworzono: 2014-12-12 10:57 | Zmodyfikowano: 2014-12-12 15:09
A|A|A

Fot. KMP Walbrzych

Pracownik oraz właściciel firmy, która prowadziła prace na dachu zamku Książ z zarzutami. Według prokuratury działania mężczyzn mogły doprowadzić do wybuchu pożaru, który strawił kilkaset metrów dachu zabytku. Wstępne ustalenia są takie, że pracownik bez przeszkolenia i w sposób niewłaściwy używał palnika gazowego. Płomienie mogły się pojawić gdy doszło do przegrzania papy. Prokurator Marcin Witkowski podkreśla, czynności śledcze w tej sprawie wciąż trwają:

Obaj mężczyźni przyznali się do winy. Może im grozić nawet do pięciu lat więzienia. Straty po pożarze wstępnie oszacowano na 1 mln zł.

Więcej o tej sprawie będziemy mówić w wiadomościach Radia Wrocław

Tymczasem w zamku Książ trwa zabezpieczenie zniszczonego w pożarze dachu. Część prac udało się wykonać już wczoraj. Po nocy z deszczem, wiadomo , że specjalna folia budowlana zdaje egzamin. Prace są prowadzone przy udziale straży pożarnej i pod nadzorem inspektorów budowlanych. Zabezpieczenia muszą wytrzymać nie tylko dzisiejszy wiatr,  ale również przetrwać do wiosny. Prezes Książa Krzysztof Urbański mówi, że równolegle trwają także prace wewnątrz zamku.

Zarząd spółki chce, aby turyści mogli wrócić do zamku już po weekendzie.

W momencie wybuchu pożaru na dachu zamku Książ pracowały dwie firmy. Jedna z nich montowała oświetlenie, druga zabezpieczała znajdujący się tam, niewielki taras. To prawdopodobnie tam doszło do zaprószenia ognia. Jak ustalił portal prw.pl, policja przesłuchuje wszystkie osoby, które przed pożarem były w zamku. Po wyjściu służb, rozpoczną się prace związane z zabezpieczeniem zabytku. Prezes Książa Krzysztof Urbański mówił, że otrzymali ogromna pomoc od wszystkich mieszkańców regionu:

Pracownicy zamku wykupili także prawie wszystkie zapasy foli budowlanej w Wałbrzychu. Nie wiadomo jednak, czy uda się ją zamontować, ponieważ nad Książem coraz mocniej wieje. Starszy brygadier Andrzej Abulewicz, mówi, że przed pojawieniem się ognia prace trwały na styku wieży i dachu:

Jak ustaliło Radio Wrocław, zamek w całości był ubezpieczony. Z naszych informacji wynika, że pracę zakończyli już inspektorzy nadzoru budowlanego, teraz na spalone poddasze mają wejść biegli z zakresu pożarnictwa oraz chemii. Potwierdziliśmy, że część turystyczna, nie licząc zacieków, nie jest uszkodzona. Jeżeli służby się zgodzą, do zamku po weekendzie będą mogli wrócić turyści.

Starszy Brygadier Andrzej Abulewicz, zastępca komendanta wojewódzkiego straży pożarnej mówił na antenie Radia Wrocław, że akcja była dramatyczna.

- Zamek położony jest na skale, dojazd do niego jest bardzo trudny i nie można było na raz użyć wszystkich wozów, bo nie miały tam jak wjechać. Poza tym to ikona Dolnego Śląska. Każdy, jak usłyszał, że chodzi o zamek Książ, zrobił wszystko to, co każą procedury i trochę więcej, od serca  - opowiada Abulewicz:

Te słowa potwierdza Barbara Nowak-Obelinda, wojewódzka konserwator zabytków. Jak mówiła na naszej antenie, Książ jest obiektem wyjątkowym i właśnie dlatego jego zabezpieczenia przeciwpożarowe były więcej niż dobre. - Nie wiele obiektów może się takimi pochwalić - mówi:

Konserwator dodaje, że przez ostatnie 10 lat na renowację zamku wydano około 40 mln złotych. Remont dachu, który jeszcze się nie zakończył, już pochłonął około 700 tys. Na pytanie kto teraz da pieniądze na najpilniejsze prace, Barbara Nowak-Obelinda odpowiada: - Mam nadzieję, że pomoże Ministerstwo Kultury:

Na razie nie oszacowano jeszcze strat. Jednak już wiadomo, że będzie to rząd kilkunastu mln złotych. Ogromna dziura jest zabezpieczona specjalną płachtą, jednak jest to tylko doraźne zabezpieczenie.

Wczoraj Zamek Książ znalazł się w czołówce internetowych zapytań. Ludzie z całej Polski martwili się o los tego zabytku - mówił w Radiu Wrocław Mateusz Mykytyszyn, prezes fundacji księżnej Daisy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pożar na Zamku Książ. 30 jednostek w akcji (ZDJĘCIA)

Bogdan Zdrojewski - europoseł i były minister kultury, powiedział portalowi prw.pl, że właściciel zamku może ubiegać się o pomoc rządową. - Z jednej strony jest szansa na kwotę kilkuset tysięcy - do pół miliona złotych, z rezerwy ogólnej. O te pieniądze wnioskuje beneficjent, czyli gmina Wałbrzych, do pani premier. W tym roku nie wszystkie środki z rezerwy zostały wykorzystane, jest więc spora szansa na uzyskanie tych pieniędzy. Jest jeden warunek - wszystko musi być więc rozliczone do końca grudnia. Wypłata pieniędzy jest natychmiastowa i pokryłaby bieżące potrzeby zamku, czyli załatanie dziury w dachu. Druga ścieżka pozwoli na pozyskanie większych środków. W październiku Zamek Książ złożył dokumenty w ministerialnym konkursie, walcząc o środki na dokończenie remontu dachu. W szczególnych wypadkach - a z taką mamy teraz do czynienia - może być uzupełniony, a wnioskodawca może poprosić o dodatkową kwotę. Opinię poznamy pod koniec stycznia, na początku lutego. Tutaj możliwe jest uzyskanie do 1,5 mln zł - tłumaczy Zdrojewski.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jam
2014-12-13 23:09:46
z adresu IP: (83.142.xxx.xxx)
Ocena: -2
Kawałek dachu za kilkanaście milionów?
~ddz
2014-12-13 09:58:49
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: -22
CZY TO PRAWDA ŻE ZATRZYMANI TO MIESZKAŃCY ŚWIDNICY ? ROK TEMU MIESZKANIEC ŚWIDNICY ZAATAKOWAŁ OBRAZ NA JASNEJ GRZE W CZĘSTOCHOWIE.
~ZygZak
2014-12-13 09:10:25
z adresu IP: (213.195.xxx.xxx)
Ocena: 2
Dachy za miliony a biedakom makaron z Tesco. O take itd.
~gosc
2014-12-13 01:26:53
z adresu IP: (83.11.xxx.xxx)
Ocena: 0
Szkoda mi w sumie tych pracowników, wypadki i pomyłki się zdarzają...jakoś lekarzy tak chętnie do sądów się nie ciąga za błędy które popełniają a które prowadzą do śmierci lub kalectwa. Z takiego zwykłego robola łatwiej zrobić kozła ofiarnego.
~m.
2014-12-13 00:47:58
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: -10
Znaleźli frajerów co wzięli na siebie to co było od góry zaplanowane!
~waldi
2014-12-12 21:34:14
z adresu IP: (87.206.xxx.xxx)
Ocena: 6
To jest tak jak firmy zatrudniają ludzi z ,,łapanki" bez kwalifikacji i bez przeszkolenia. Teraz każdy człowiek z ulicy może wykonywać to co kiedyś mógł robić tylko wyszkolony fachowiec.Niedawno obserwowałem jak ekipa wymieniała przez 2 miesiące 30 metrów rury kanalizacyjnej.20minut nazwijmy to ,,pracy'',15minut papierosek.Gdyby to sfilmować powstała by niezła komedia.
~monika
2014-12-12 20:56:41
z adresu IP: (91.203.xxx.xxx)
Ocena: -6
To, czego nie udało się podczas wojny Niemcom i Sowietom, udało się polaczkom. WSTYD!
~księciunio
2014-12-12 14:20:00
z adresu IP: (79.188.xxx.xxx)
Ocena: -11
Jak wynika z treści ubezpieczenie pokryje straty. Skąd więc taki pęd po kasę państwową ? Ubezpieczenia kosztują majątek więc kasa MKIDN powinna iść na kolejne etapy remontów czy inne rozpadające się dolnośląskie pałace a nie na pokrycie ubezpieczonego zakresu robót.
~sabala
2014-12-12 11:13:58
z adresu IP: (91.240.xxx.xxx)
Ocena: 13
Po 1: "kwota musi zostać rozliczona do końca grudnia" - no chyba kogoś pokopało! to co - nie można inwestycji rozliczyć po jej zakończeniu, nie można robić nic na przełomie roku??? nie ma funduszy rezerwowych, które na takie okoliczności są przewidziane? Po 2: kościół dostaje miliardy od państwa na marmury, a ZAMEK ma dostać 500 tysięcy na ratowanie dziedzictwa i remont po takiej tragedii???? To żart czy jawna hipokryzja???
~historyk w Wałbrzycha
2014-12-11 22:47:19
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 8
A po ch... tu Muzeum Narodowe z Wrocławia? Pasożyty! Mało zabytków z Dolnego Śląska nakradli? Teraz to wszystko gnije we wrocławskich piwnicach i magazynach, traktowane jak zawalidroga. Sami nie wykorzystają i oczywiście nie oddadzą prawowitym włascicielom - typowe podejście psa ogrodnika. Wrocław to najbardziej złodziejskie miasto na Dolnym Śląsku.
~Irenka
2014-12-11 19:23:05
z adresu IP: (89.98.xxx.xxx)
Ocena: -6
A od kiedy ksiezna Daisy ma na nazwisko Mykytyszyn. Zmiencie to, bo to tak wyglada jak by Mateusz Mykytyszyn pochodzil z jej rodu.
~Polak
2014-12-11 15:51:16
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: -5
Wczoraj spać nie mogłem przez ten pożar, to tak jak by mi się dom palił. Straszne to co się stało, ten zamek jest perłą Polski.
~ater
2014-12-11 15:40:03
z adresu IP: (95.41.xxx.xxx)
Ocena: -4
proponuje zostawić dla złomiarzy tak jak we wsiach Żarki Średnie Żarska Wieś Trójca Pisarzowice i inne podobne i nie podobne zabytki
~benkmen
2014-12-11 14:11:16
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: -14
A co to znaczy : w całości ubezpieczony? Na zamachy terrorystyczne też?
~ryhor
2014-12-11 12:09:20
z adresu IP: (213.158.xxx.xxx)
Ocena: -4
Wykonawca prac również powinien być ubezpieczony.
~a-net
2014-12-11 11:39:00
z adresu IP: (217.8.xxx.xxx)
Ocena: 5
"Jak ustaliło Radio Wrocław, zamek w całości był ubezpieczony." Zapłaci ubezpieczyciel, panie redaktorze.
~Szyszka
2014-12-11 10:36:19
z adresu IP: (37.128.xxx.xxx)
Ocena: 5
Zrobimy narodową zrzutę. Ja wpłacam pierwsze 50zł!
~sąsiad
2014-12-11 10:23:39
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: -5
Jak to "kto da pieniądze"? To Zamek nie był ubezpieczony od pożaru?
~cyce-ro
2014-12-11 09:40:38
z adresu IP: (212.244.xxx.xxx)
Ocena: -5
Jasne. Do pożaru by nie doszło, bo prezes Mykytyszyn, który ma być dyrektorem muzeum, ochroniłby zamek własną wątłą piersią
Reklama