Upadły zakład Fagora jeszcze w tym roku wznowi produkcję?

Przemek Gałecki | Utworzono: 2015-09-08 10:18 | Zmodyfikowano: 2015-09-08 11:05
A|A|A

fot. Gregor Niegowski

Produkcja w byłym zakładzie Fagor Mastercook we Wrocławiu ruszy jeszcze w tym roku? Hale stanęły w połowie kwietnia, wszyscy pracownicy zostali zwolnieni. W sumie 800 osób. W tym samym czasie syndyk podpisał przedwstępną umowę z Boschem, jedynym zainteresowanym przejęciem upadłego zakładu. Według informacji Radia Wrocław do podpisania ostatecznej umowy mogłoby dojść jeszcze w październiku. Reprezentujący Boscha Marcin Dudarski nie ukrywa, że wszystko jest już dopięte na ostatni guzik. Oznacza to, że produkcja mogłaby ruszyć do końca roku. Informacje Radia Wrocław potwierdza szef zakładowej Solidarności Lech Bąk.

- Podstawą jest zadbanie o byłych pracowników - tak całą sytuację komentuje Anna Łukaszun, syndyk upadłej fabryki Fagor Mastercook we Wrocławiu.

Mimo, że dalej nie podpisano ostatecznej umowy z Boschem w zakładzie są już managerowie, zatrudniono też dyrektora produkcyjnego. Na początek pracę mogłoby znaleźć 50 osób - potwierdza szef zakładowej Solidarności Lech Bąk:

Inwestor za zakład zapłaci 90 mln zł, plus 5 mln zł  na odprawy dla pracowników i deklaruje 500 miejsc pracy.

Cały czas toczy się walka również o kolejne 5 mln zł z funduszu świadczeń gwarancyjnych. Sprawa trafiła do sądu pracy.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jarosław
2016-09-09 14:44:20
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
A pracownicy jak nie dostali należnych im pieniędzy tak nie dostaną. A niemiec niech się bogaci
~pracownik
2015-09-08 15:37:59
z adresu IP: (79.187.xxx.xxx)
Ocena: -3
Nie może być, przecież wszyscy broniący poprzednią Panią Syndyk twierdzili, że sprzedaż Boschowi (a ściślej celowej spółce należącej do Boscha) tego zakładu to grabież Polski i że Bosch, podobnie jak wiele lat temu Siemens, wywiezie sprzęt do siebie a teren sprzeda developerom.
Reklama