3 punkty zostały w Szczecinie. Impel gorszy od Chemika

Michał Hamburger | Utworzono: 2015-11-01 08:13 | Zmodyfikowano: 2015-11-01 08:14
A|A|A

fot. impelwroclaw.pl

Pierwszy set spotkania rozpoczął się od pokazu siły środkowych. Ze środka atakowała Stefana Veljković, a świetnie w bloku spisywała się Agnieszka Kąkolewska. As Katarzyny Skowrońskiej – Dolaty dał prowadzenie 9:6 dla wrocławskiej ekipy. Szybko jednak do głosu doszły gospodynie i na tablicy wyników widniał remis 10:10. Błędy w przyjęciu wrocławskiej drużyny oraz dobra dyspozycja Madelaynne Montano dały gospodyniom wygraną w pierwszej partii do 18.

Drugi set rozegrany został pod dyktando Chemika Police. Od początku skuteczne w ataku były Montano i Havelkova. Joanna Wołosz skutecznie uruchamiała także swoje środkowe. Impelki odrzucone od siatki nie radziły sobie z wyprowadzeniem ataków. W końcówce seta Nicola Negro zdecydował się na podwójną zmianę – na boisku pojawiła się Magdalena Gryka i Joanna Kaczor, jednak nie zmieniło to obrazu gry.

Trzeci set spotkania okazał się najciekawszy ze wszystkich. W prawdzie na początku seta utrzymywała się dwupunktowa przewaga gospodyń, jednak Impelki szybko odrobiły straty (9:9). Seria świetnych bloków Agnieszki Kąkolewskiej dawała cień szansy na przedłużenie spotkania. Jednak znów do głosu doszła drużyna z Polic – skuteczne ataki Heleny Havelkovej i Stefany Veljković dały prowadzenie 20:15. Kiedy wydawać się mogło, że spotkanie chyli się ku końcowi – impuls do gry wrocławiankom - pojedynczym blokiem na Montano, dała Karolina Piśla. Świetna gra Katarzyny Skowrońskiej – Dolaty dała Impelkom piłkę setową. Ostatecznie jednak górą ponownie gospodynie, które wygrały seta do 24.

Wrocławianki tym razem mogły liczyć na mocne wsparcie swoich kibiców:

Chemik Police : Impel Wrocław 3:0 (18; 16; 24)

Chemik Police: Werblińska (8), Montano (17), Bednarek – Kasza (2), Havelkova (13), Veljković (9), Wołosz (3), Zenik (l) oraz Bełcik, Kowalińska

Impel Wrocław: Ptak (5), Kąkolewska (9), Hildebrand (1), Radecka (2), Skowrońska – Dolata (14), Costagrande (3), Dürr (l) oraz Kossanyiova (4), Piśla (1), Kaczor (1), Sikorska, Gryka.

REKLAMA
Reklama