Drutex-Bytovia na pożegnanie rundy w Legnicy

Michał Hamburger | Utworzono: 2015-11-07 08:28 | Zmodyfikowano: 2015-11-07 08:29
A|A|A

fot. miedzlegnica.eu

– Atmosfera po meczu w Katowicach na pewno nie jest taka, jaka być powinna. Wszyscy jesteśmy rozczarowani tym wynikiem – mówi trener Miedzi Ryszard Tarasiewicz. - Długo analizowaliśmy mecz z Rozwojem i to samo co na pomeczowej konferencji prasowej, powiedziałem też w szatni piłkarzom. Takie błędy nie mogą się powtarzać. Skro się powtarzają, to być może niektórzy zawodnicy osiągnęli już swój pułap – zastanawiał się trener Miedzi, wracając jeszcze do poprzedniego spotkania.

Czy w związku tym planuje zmiany w składzie na sobotni mecz z Drutex-Bytovią? – W defensywnie nie mamy w tej chwili zbyt dużego pola manewru, ale nie zamierzam robić z tego tragedii. Choć z pewnością od kilku doświadczonych zawodników oczekiwałbym mniejszej marży błędów. W Katowicach zejścia Bartczaka i Sabali, spowodowane kontuzjami, trochę skomplikowały nam sytuację. Bartczak jest mocno porozbijany, ale powinien być gotowy. Sabala miał zszywany łuk brwiowy, poza tym mocno oberwał w kolano, ale także już wrócił do normalnych treningów – tłumaczył szkoleniowiec Miedzi. Dziś nikt z legnickiej drużynie nie będzie także pauzował za kartki.

Drutex-Bytovia w 15 dotychczasowych meczach zdobyła 19 punktów, na co złożyły się 4 wygrane, 7 remisów i 4 porażki. W ostatniej kolejce podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego pokonali Pogoń Siedlce 3:1. Bramki Drutex-Bytovii strzeże doskonale znany w Legnicy Tomasz Laskowski, a najskuteczniejszym graczem jest Janusz Surdykowski, który w obecnych rozgrywkach do bramki rywali trafił już 9 razy.

Mecz Miedzi z Bytovią rozpocznie się o godz. 16.00.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama