Poranny przegląd prasy: Legumina do lamusa

Wacław Sondej | Utworzono: 2015-12-11 07:23 | Zmodyfikowano: 2015-12-11 07:24
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Tylko w Fakcie znalazłem zdjęcie asysty wojskowej, która od wczoraj pojawiać się będzie na miesiącznicach katastrofy smoleńskiej. Fakt pisze o kontrowersyjności decyzji ministra obrony, przydzielającego tę asystę. Moim zdaniem, w obliczu tragedii jakiej doznaliśmy, mówienie o kontrowersyjności jest małostkowością. Nie raziłaby mnie i kompania honorowa zamiast dwóch żołnierzy, bo ten dramat był wyjątkowy nie tylko w skali Polski. "Jestem przekonany, że wkrótce zostaną uczczeni ci, którzy zginęli, że stanie tutaj pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego" powiedział wczoraj na Krakowskim Przedmieściu Jarosław Kaczyński. Od lat głosiłem tutaj pogląd, że targi o pomnik przed Pałacem Prezydenckim są niegodne. Aczkolwiek - proszę zwrócić uwagę: wczoraj prezes zaznaczył, że chodzi mu o pomnik Lecha Kaczyńskiego...

Skoro o zgromadzeniach mowa: szykuje nam się zdrowotny weekend. Polecane przez lekarzy spacery i marsze są organizowane w dużej liczbie. To są lekarze polityczni, liczący na uzdrowienie ustroju państwa. W dzisiejszej prasie mocniej zabierają głos ci, którzy uważają, że państwo zaczęło słabować. W Tygodniku Wrocław do manifestacji zagrzewają Olga Tokarczuk i Władysław Frasyniuk. Jasne, że Frasyniuk robi to ostrzej, wali prosto z mostu między oczy. Cytat: "Musimy wyjść na ulice. Jarosław Kaczyński nie chce już żadnej IV RP. Dziś kierują nim żądza władzy, rewanż i kompleksy". W Rzeczpospolitej replikuje Zdzisław Krasnodębski, przekonujący: "Polsce nic nie dolega. Poprzednia koalicja PO - PSL wzięła wszystko. Ale przywracanie pluralizmu politycznego nad Wisłą to jest sprawa wyłącznie Polaków" - pisze eurodeputowany PiS. Kto czyta prawicowych blogerów albo niepokorne portale, ten wie, że tam jest wiele głosów domagających się przywracania pluralizmu przy pomocy wycięcia w pień inaczej myślących. Ja dzisiaj w przeglądzie prasy starałem się o pluralizm opinii. I wiem, z jaką reakcją to się spotka. No to jak - walczymy o pluralizm, czy bierzemy do ręki kłonice?

Gazeta Wrocławska stawia dziś pytanie: "Kto tak naprawdę rządzi Dolnym Śląskiem - Cezary Przybylski czy Paweł Hreniak?" To się wkrótce wykrystalizuje. Istotne, że po latach leguminy, w Urzędzie Wojewódzkim pojawił się ktoś wyrazisty.

Do usłyszenia się z Państwem...

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~brawo Skellen
2015-12-11 16:29:38
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 2
Czapki z głów! Podziękowania za czujność w pilnowaniu jedynie słusznej linii. Niejeden politruk mógłby się od Ciebie uczyć. Tak trzymać! Nie ustawaj w demaskowaniu wrogów ludu. Na pohybel mającym wątpliwości. Szeraka strana maja radnaja...
~Skellen
2015-12-11 11:01:12
z adresu IP: (5.174.xxx.xxx)
Ocena: 3
O pluralizmie najwięcej gardłują teraz ci, którzy wcześniej mordowali ów w świetle dnia. Tak trzeba co nieco wyciąć, ale z mediów tzw. publicznych, czyli utrzymywanych za naszą - podatników - kasę. Trzeba przywrócić równowagę, pozbyć się aparatczyków i funkcjonariuszy psujących właśnie ten pluralizm. Bo przecież nie powie mi towarzysz redaktor, że taki panował np. w TVP info przez ostatni 8 lat, aż do dziś jeszcze zresztą? Jeżeli tak, to znamy inną definicję pluralizmu.// Tokarczuk i Frasyniuk tfuu. Też mi autorytety: grafomanka rytualnie nagradzana przez 'różowy salon' i sfrustrowany były polityk- prymityw nad prymitywami. Prostactwo i chamstwo wylewa się szeroką strugą za każdym razem gdy otwiera gębę... o wait! Jak Frasyniuk i Niesioł zieją jadem, nazywa się to pluralizmem, gdy ktoś z prawej strony, wtedy mamy do czynienie z oszalałym nazizmem.// No i wreszcie ten Wasz dzisiejszy pluralizm redaktorku he he. Jak sam Pan napisał: starałem się. Tak raczej mało udolnie i raczej na zasadzie listka figowego mającego przykryć resztę wypowiedzi. No bo żołnierze ok, ale ten Jarek mówił o pomniku Leszka... no nie! Nie męcz się Pan. Bądź sobą i nie udawaj. Nikt po Pana nie idzie, można spać spokojnie, wbrew oszalałej propagandzie mainstreamu.
~zadziwionym
2015-12-11 07:52:59
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 3
Problem stawiania pomników lub ich likwidowania to problem krajów posowieckich, bo w krajach tych istnieje duża opcja , która z nostalgią /często nieumiejętnie skrywaną/ wspomina minioną epokę. Co do pluralizmu to jak było za rządów platformersów najlepiej świadczą taśmy od "Sowy i Przyjaciół" oraz np. fakt, że to za rządów Platformy i PSL pod wpływem nagonki medialnej i takich chsześcijan jak Niesiołowski nastąpiło zamordowanie przez działacza Platformy pracownika biura Poselskiego PIS w Łodzi!!!!a więc "uczył Marcin Marcina"....A czy to nie u byłego eksszofera w jego firmie zwolniono pracowników ,którzy chcieli założyć związek zawodowy?!
Reklama