Po pięciu setach Polacy przegrali z Niemcami, ale ciągle są w grze o igrzyska

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2016-01-08 22:32 | Zmodyfikowano: 2016-01-08 22:37
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Pierwszego seta nasi siatkarze (w kadrze są Grzegorz Łomacz i Marcin Możdżonek z Cuprum Lubin) wygrali dośc pewnie. Biało-czerwoni prowadzili już 19:15 i nie wypuścili tej przewagi. Po asie serwisowym Mateusza Miki było 22:17. Ten sam zawodnik zakończył także pierwszą partię, wygraną przez biało-czerwonych 25:21.

Niemcy odpowiedzieli błyskawicznie i kolejna część meczu należała do nich. Gospodarze turnieju byli wtedy wyraźnie lepsi od naszej reprezentacji. Prowadzili już 20:13. Seta skończył rezerwowy Simon Hirsch (25:17) i mieliśmy remis.

Trzeci set był grany na styku do kluczowego momentu czyli kiedy po obu stronach pojawiły się liczby z dwójką z przodu. Polacy nie radzili sobie z zagrywką Sebastiana Schwarza i Niemcy prowadzili 23:20. Z tego wyniku nie udało się już wrócić. Ostatnią akcję tak jak w poprzedniej partii skończył Simon Hirsch - 25:22.

Polacy doprowadzili jednak do remisu. W czwartym secie grali zdecydowanie lepiej od rywali. Na drugiej przerwie technicznej po udanym ataku Dawida Konarskiego prowadzili 16:10. Do końca seta nie wydarzyło się już nic niespodziewanego i po zepsutej zagrywce Niemców zwyciężyliśmy tę partię 25:20, a o wszystkim miał zadecydować tie-break.

Niestety decydująca odsłona spotkania ułożyła się po myśli naszych rywali. Po początkowo wyrównanych akcjach Niemcy szybko uzyskali przewagę - 12:6 i praktycznie było już po wszystkim. Kiedy Dawid Konarski trafił w siatkę Niemcy mieli piłkę meczową. Udało ją się trochę odłożyć w czasie, ale i tak na koniec cieszyli się nasi rywali. Sebastian Schwarz wygrał przepychankę na siatce z Marcinem Możdżonkiem i Niemcy wygrali tie-break 15:10 i cały mecz 3:2.

Polska - Niemcy 2:3 (25:21, 17:25, 22:25, 25:20, 10:15)

W jutrzejszych półfinałach Polska zagra z Francja, a Niemcy z Rosją. Awans do igrzysk olimpijskich wywalczy tylko zwycięzca turnieju w Berlinie. Drugi i trzeci zespół szansę na bilet do Rio będą jeszcze mieli w turnieju interkontynentalnym.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama