I liga: Siedem goli w meczu Chrobrego i tylko jeden w spotkaniu Miedzi

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2016-08-24 21:23 | Zmodyfikowano: 2016-08-24 21:23
A|A|A

fot. chrobry-glogow.pl

Piłkarze Ireneusza Mamrota pojechali do Puław po pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Zaczęło się rewelacyjnie. W 10 minucie Mateusz Machaj wykorzystał prezent od Michała Budzyńskiego. Obrońca gospodarzy wycofał piłkę do bramkarza, ale zagrał tak lekko, że bez problemu przejął ją pomocnik Chrobrego i nie zmarnował sytuacji sam na sam.

Ten wynik nie utrzymał się jednak do przerwy, bo w 43 minucie Wisła doprowadziła do remisu. Sylwester Patejuk dośrodkował z rzutu wolnego, głowę dołożył Klimas Gusocenko, a Karol Szymański musiał wyjmować piłkę z siatki.

Kolejne gole padały już po zmianie stron. W 60 minucie znów lepszy był Chrobry - z dystansu trafił Bartosz Kwiecień. Nie minął jednak kwadrans i sytuacja zmieniłą się o 180 stopni. Adrian Popiołek wyłożył piłkę Sylewstrowi Patejukowi i w 66 minucie ponownie mieliśmy remis. W 74 minucie w akcji sam na sam znalazł się Mateusz Olszak i pewnie pokonał Karola Szymańskiego.

Chrobry dostał dwa mocne ciosy, ale nie był to nokaut. W 83 minucie Damian Sędziak głową przelobował Andrzeja Witana i to wcale nie było ostatni słowo gości. W doliczonym czasie gry głogowski zespół wywalczył rzut karny, który na gola wartego trzy punkty zamienił Bartosz Kwiecień.

Wisła Puławy - Chrobry Głogów 3:4 (1:1)

Gole: Klimas Gusočenko 43, Sylwester Patejuk 66, Mateusz Olszak 74 - Mateusz Machaj 9, Bartosz Kwiecień 60, 90 (k), Damian Sędziak 83

Wisła: Witan - Duda, Gusocenko, Budzyński, Litwiniuk, Głaz (30' Olszak), Maksymiuk, Popiołek, Patejuk, Pożak (77' Sedlewski), Nowak (70' Darmochwał).

Chrobry: Szymański - Ilków-Gołąb, Michalski, Kwiecień, Hodowany, Machaj M. (78' Kowalczyk), Gąsior, Kona, Kościelniak (71' Danielak), Szczepaniak, Wojciechowski (60' Sędziak).

Dużo mniej emocji było w Legnicy. Miedź przegrała u siebie z liderem pierwszej ligi - Wigrami Suwałki. Decydującego gola w 58 minucie zdobył Łukasz Wroński, który udanie zamknął dośrodkowanie z prawego skrzydła.

"Nasza gra może nie wyglądała tak apetycznie jak Suwałk, ale pierwsi powinniśmy zdobyć bramkę. Zawodnikom i mnie jest przykro" – powiedział trener Miedzi Ryszard Tarasiewicz.

Miedź Legnica - Wigry Suwałki 0:1 (0:0)

Gol: Łukasz Wroński 58

Miedź: Kapsa - Bartczak, Stasiak, Midzierski, Gorskie, Bartkowiak, Daniel, Łuszkiewicz (67' Martin), Garguła, Forsell, Batin (64' Chrzanowski).

Wigry: Zoch - Cverna, Augustyniak, Kozak, Radecki (84' Karankiewicz), Kądzior, Wroński (70' Gąska), Bucholc, Wichtowski, Bartkowski, Adamek.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama